LA LIGA
Aguero piłkarzem Barcelony. W końcu zagra u boku Leo Messiego
Nowe barwy Kuna Aguero/foto: Lluís Gené/AFP
31-05-2021 20:24 Hubert Duplaga

Aguero piłkarzem Barcelony. W końcu zagra u boku Leo Messiego

Były zawodnik Manchesteru City dołączy do zespołu Dumy Katalonii na zasadzie prawa Bosmana i wolnego transferu. Od 1 lipca stałby się zawodnikiem z „kartą w ręku”. Wybrał powrót do Hiszpanii - wcześniej występował w barwach Atletico Madryt (2006-2011).

 

Dziś od godziny 18.00 trwała prezentacja i konferencja nowego zawodnika Barcelony. Na transfer Argentyńczyka zanosiło się od dłuższego czasu, dziś po prostu stało się to faktem. Oficjalne zaprezentowanie zawodnika to zwykła procedura przy transferze (jeśli nie jesteś Matheusem Fernandesem).



Warto zwrócić na nią uwagę z jednego prostego powodu - to pierwszy transfer tego kalibru Blaugrany od lat. A trzeba zaznaczyć, że w minionych miesiącach Duma Katalonii nie radziła sobie najlepiej.



Kontrakt ma obowiązywać przez dwa lata, do sezonu 2022/23. Aguero wrócił niedawno również do kadry Argentyny. Otrzymał powołanie na czerwcowe spotkania z ramach eliminacji na Mundial 2022.

 

Trzeba powiedzieć jasno - taki ruch Barcelony na rynku transferowym to spory ukłon w stronę Leo Messiego, który w ciągu ostatnich 12 miesięcy bardzo wyraźnie wyrażał swoje niezadowolenie z mizernej dyspozycji zespołu i kondycji kadry.



Próby odbudowania potęgi poprzez „darmowe transfery” może się Dumie Katalonii opłacić. Sergio Aguero to kolejny - po Georginio Wijnaldumie - piłkarz, który przychodzi do klubu bez potrzeby płacenia odstępnego. Będąca w finansowych tarapatach Barcelona z nowym prezesem Joanem Laportą próbuje odzyskać swój blask, a sposób, w jaki to robią - może dać do myślenia. „Nie mamy kasy, ale sprowadzamy topowych graczy”

 

Transfer „Kuna” Aguero wygląda świetnie na każdej płaszczyźnie: sportowo, finansowo, a także medialnie. To musi się udać, bo jeśli nie - to chyba w Katalonii nie uda się w najbliższym czasie już nic.



Zaraz ktoś powie: „hola, hola, redaktorzyno - przecież Aguero ma już 34 lata!” Niby tak, ale są pewne czynniki, które pozwalają wierzyć, że to wypalić nie tylko może, ale nawet musi.



Po pierwsze, Suarez. Luis opuszczał Katalonię tylnymi drzwiami, ale trzeba zaznaczyć, że graczem był i nadal jest wspaniałym. Potwierdził to ten sezon, w którym zdobył dla Atletico 21 bramek w 32 meczach La Liga. Aguero musi wejść w jego buty, bo dotąd jego buty próbowali założyć jedynie Braithwaite czy Griezmann - obaj bezskutecznie. Aguero ma instynkt, wie jak strzelać gole. Jeszcze niedawno zdobywał 21 czy 17 bramek w Premier League.



Po drugie - wspólna gra z Leo Messim. Obaj są przyjaciółmi od bardzo dawna. Choć jestem stosunkowo młody, to na tyle stary, by pamiętać, że w drużynie Barcy występował przed laty Cesc Fabregas, również przyjaciel Messiego. Wejście do ekipy miał fantastyczne. Strzelał, asystował, grał jak z nut. Wprawdzie opuścił zespół na rzecz Chelsea, a obecnie gra w AS Monaco, ale w barwach Azulgrany radził sobie całkiem dobrze. Na to samo liczę w przypadku Aguero.

 

Jeśli chodzi o aspekty finansowe to chyba dla wszystkich jasne jest, że Aguero to „tańsza opcja przejściowa”. W Barcelonie bardzo nieudolnie starają sie ukryć fakt, że kupno Haalanda okazało się zwyczajnie niemożliwe. Darmowy Aguero jest jak darmowe Lody Ekipy w upalny dzień. Nawet dobry, podobny do Suareza, a potem można sprzedać papierek za 200 zł na Allegro.



Choć pewnie jego odejście za dwa lata po upływie kontraktu jest nieuniknione to mam szczerą nadzieję, że ten transfer wyjdzie drużynie na plus.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy