ZAWODNICY
Ciąg dalszy problemów Pawła Cibickiego
Fot.: Łukasz Sobala
08-03-2021 21:00 Kamil Tarnowski

Ciąg dalszy problemów Pawła Cibickiego

Piłkarz Pogoni Szczecin - Paweł Cibicki - uwikłany w ustawianie meczów, wciąż ma poważne problemy. Niedawno, szwedzka prokuratura przedstawiła niezbite dowody na to, iż gracz szczecińskiej ekipy brał udział w nielegalnym procederze. W trakcie ostatniego przesłuchania, sam zawodnik przyznał, że “przegrał wszystkie pieniądze, jakie zarobił na piłce”.

 

Paweł Cibicki to bohater jednego z głośniejszych skandali korupcyjnych w szwedzkiej piłce, o którym pisaliśmy w tym tekście. Sprawa dotyczy otrzymania przez szwedzkiego sportowca żółtej kartki w 60. minucie meczu sezonu 2018/2019 pomiędzy Kalmar FF a IF Elfsborg. Wskutek udziału gracza Portowców w ustawianiu meczów, on i jego znajomi odnieśli korzyści majątkowe dzięki grze w tamtejszych zakładach bukmacherskich.

Działania szwedzkich organów ścigania

Nie tak dawno, piłkarz Pogoni Szczecin został przesłuchany przez szwedzkich prokuratorów. Jak przekazał jeden z nich, Staffan Edlund, postępowanie dotyczy gracza ekipy IF Elfsborg (nie podał, o kogo chodzi), który otrzymał 300 tysięcy koron szwedzkich (około 140 tysięcy złotych) od graczy, którzy postanowili postawić w grach bukmacherskich zakład na to, iż ten piłkarz otrzyma żółtą kartkę. Dodał on również, że dwie inny osoby będą postawione w stan oskarżenia pod zarzutem wręczenia łapówki i złamania szwedzkiego prawa hazardowego.

 

Jakby tego było mało, należy dodać, iż już od dnia 2 lutego 2021 roku Paweł Cibicki został zawieszony przez rodzimą federację w prawach zawodnika. Na ten sam ruch zdecydował się polski PZPN, lecz w ich przypadku decyzja została podjęta na okres 90 dni. Jednakże, na skutek orzeczenia organów dyscyplinarnych FIFA, została ona uchylona, gdyż na rozszerzenie sankcji Szwedów zdecydowały się organy międzynarodowej federacji piłkarskiej.

 

Wracając do przesłuchania, okazało się, że ujawniło ono także inne fakty. Bowiem, zdobycie żółtej kartki przez zainteresowanego nie było jedynym dziwnym zdarzeniem z tamtego okresu. Osoby odpowiedzialne za zakłady bukmacherskie dostrzegły serię dziwnych i niewytłumaczalnych zachowań, które miały miejsce w rozgrywkach 5. ligi szwedzkiej. Jak wykazało śledztwo, w większości z nich, w większym lub mniejszym stopniu, pojawiał się gracz polskiej Ekstraklasy.

 

Oprócz przesłuchiwanego, śledczy potwierdzają udział w tym procederze kilku znajomych Cibickiego z reprezentacji Szwecji w futsalu, a nawet jednego piłkarza z 5. ligi szwedzkiej. Potwierdzeniem tych słów mają być skany rozmów z aplikacji Whatsapp. Można tam odnaleźć słowa, które wskazują na to, iż to Paweł Cibicki wyszedł z inicjatywą przekrętu. Miał nawet zaproponować osobę, która byłaby odpowiedzialna za działanie. Zaproponował nawet kwotę, wspomnianą przez nas, 300 tysięcy koron, które miały być przekazane Szwedowi w formie pożyczki.

 

Szwedzcy prokuratorzy dotarli także do dokumentu “pożyczki”, na podstawie której piłkarz ekipy ze Szczecina miało otrzymać zysk, aby Urząd Skarbowy nie dopatrzył się anormalnych sytuacji na koncie w banku. Innym obciążającym dokumentem okazały się także rozmowy z człowiekiem “ze świata przestępczego”, który zapewniał zainteresowanych o możliwości dużego zarobku.

 

Innym, zastanawiającym przypadkiem, z perspektywy osób zarządzających szwedzkimi stronami bukmacherskimi, był fakt, iż konta osób wplątanych w tę aferę założono w jeden dzień, w którym także podpisano powyższą umowę pożyczki. Również ilość postawionych zakładów na jedno zdarzenie - aż 45 - wzbudziło duże zdziwienie. Wśród nich, 7. postawił kolega Cibickiego, a jego ojciec aż 5. Po spełnionym zdarzeniu, zainteresowany otrzymał wynagrodzenie po upływie 2 dni.

Dlaczego?

Pożyczka, którą otrzymał Paweł Cibicki, stała się głównym zarzewiem tej sprawy. Jak się później okazało, cała kwota uzyskana w ramach tej nielegalnej akcji, miała trafić w całości na konto byłego gracza IF Elfsborg. Jednakże, podłożem całej sytuacji okazało się być duże uzależnienie od hazardu i gier hazardowych.

 

Jak przyznał młody Szwed w trakcie przesłuchania:

 

“Przegrałem wszystkie pieniądze, jakie zarobiłem w piłce. No może poza BMW, które kupiłem mojemu ojcu".

 

Kłopoty zawodnika mogły trwać o wiele krócej, jednak wyszły one dopiero z chwilą, gdy afera ujrzała światło dzienne. Jego były klub - IF Elfsborg - przygotował nawet dla niego specjalny plan, który zakładał uczęszczanie zainteresowanego na terapię i wsparcie w kwestii wyjścia z długów. Niestety, wszystko zmieniło się, gdy młody Szwed zmienił klub, o czym sam mówi:

 

“Przez telefon to już nie było to samo”.

 

Ujawniona sprawa, w dużym stopniu, może wpłynąć niekorzystnie na dalszy przebieg kariery Pawła Cibickiego. Nie da się ukryć, iż, nawet jeśli wyjdzie z tej sytuacji w dość komfortowej pozycji, ciężko będzie mu odnaleźć się na rynku piłkarskim. Inną kwestią jest, jak zachowa się Pogoń Szczecin w zaistniałym bałaganie. Start procesu datowany jest na początek maja, dlatego też warto poczekać na formułowanie ocen i wniosków pod adresem piłkarza.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy