LIGA MISTRZÓW
Cudowny wieczór w Lidze Mistrzów! Hit kolejki Chelsea - Juventus nie zawiódł, a Bayern wychodzi z pierwszego miejsca!
/fot. Uefa/tt
24-11-2021 00:33 Patryk Parduła

Cudowny wieczór w Lidze Mistrzów! Hit kolejki Chelsea - Juventus nie zawiódł, a Bayern wychodzi z pierwszego miejsca!

Długo wyczekiwany wieczór z piłkarską Ligą Mistrzów w końcu nadszedł! Prawdziwy sportowy festiwal, grad bramek oraz kolejne ekipy z zapewnionym awansem! Hit kolejki? Chelsea - Juventus! Nieudany debiut Xaviego w Lidze Mistrzów w roli trenera. Kapitalna bramka Lewandowskiego w meczu przeciwko Dynamo Kijów! Zapraszamy do podsumowania 5. kolejki!

 

Grupa H 

Chelsea 4:0 Juventus

Zaczniemy od końca - czyli od grupy H - bowiem to w niej dział się najciekawszy mecz wieczoru! Prawdziwym hitem piątej kolejki miało być spotkanie Chelsea - Juventus - i tak się stało! Obrońcy tytułu udowodnili, że są ekipą kompletną, posiadającą głębie składu. Nie bez powodu utrzymują się na pozycji lidera w angielskiej Premier League. Zespół z Anglii zdominował i upokorzył gości aż… 4:0! Fenomenalna postawa podopiecznych Tomasa Tuchela w każdym fragmencie boiska daje jasny komunikat pozostałym drużynom w Lidze Mistrzów: zamierzamy obronić tytuł! 

 

Warto wspomnieć, że obrońcy 19. zespołów z Premier League mają na swoich kontach łącznie 12 bramek, a sami obrońcy Chelsea aż… 13! W dzisiejszym meczu dwie z czterech bramek również ustrzelili obrońcy. A czemu tak mało o Juventusie? Bo nie pokazali nic. Gdyby nie koszulki, niedzielny kibic mógłby pomyśleć, że The Blues przyszło pograć z beniaminkiem na krajowym podwórku.

 

Chelsea zajmuje 1. miejsce w grupie i ma tyle samo punktów co drugi Juventus (12), ale lepszy jednak bilans bramek.

 

Malmö FF 1:1 Zenit 

Obie drużyny przystępowały do meczu z czystą wiedzą odnośnie sytuacji w ich tabeli. Nikt nie łudził się, że awansują mimo matematycznych szans. Szwedzka drużyna szybko objęła prowadzenie i prawie dowiozła wynik do samego końca. Zenit jednak mimo czerwonej kartki w 86’ wdrapał się na wyżyny możliwości i w 90+2 doprowadził do wyrównania. Zenit z 4 punktami zajmuje 3 miejsce, Malmö z jednym honorowym punktem plasuje się na ostatniej pozycji.


 

Grupa E

Dynamo Kijów 1:2 Bayern Monachium

Mistrzowie Niemiec już w pierwszej połowie ustrzelili dublet, dzięki czemu nie musieli forsować sił w tym meczu. Już w 14 minucie cudowną przewrotką popisał się król i najlepszy piłkarz w tej części galaktyki - Robert Lewandowski. W drugiej połowie gospodarzom udało się strzelić bramkę kontaktową i o mały włos nie zmusili Bayernu do podziału punków - w pewnym momencie Neuer skiksował i nie trafił w piłkę podczas próby wykopania jej z własnego pola karnego, ta potoczyła się w kierunku bramki i… odbiła się od słupka. Wynik meczu? Żadnego zaskoczenia - nie sposób jednak nie podkreślić tego, że… całe spotkanie przebiegło w iście świątecznej atmosferze - bowiem padał obfity śnieg! Bayern? Komplet punktów (15) i pierwsze miejsce w grupie. Dynamo Kijów ambitnie - jeden punkt i również pierwsze miejsce w tabeli - ale od końca. Bez szans na cokolwiek.

 

Barcelona 0:0 Benfica Lizbona

Kolejne rodzynki, prawdziwi Mistrzowie. Wrócił Pan i Władca, kontynuator ekspertyzy biologicznej, który może przedłużyć paplanine o DNA. Przed Państwem Xavi. I tyle. Ku oczekiwaniom wszystkich wcale nie prowadził 10:0 do przerwy i o dziwo w kadrze meczowej nie pojawił się żaden „nowy Messi” ze szkółki Barcelony. 0:0 dziękuję, do zobaczenia. I to do zobaczyska w ostatniej kolejce grupy “E”, w której to Barca zmierzy się z Bayernem. Matematyka jasno wskazuje, że największe szanse na zakończenie tej grupy Barca ma na … 3. miejscu.

 

Klub z Hiszpanii zajmuje co prawda 2. miejsce, ale ma 7 punktów i na horyzoncie mecz z kolosem. A plasująca się na 3. pozycji Benfica ma 5 punktów i zagra z … Dynamem Kijów. Najprawdopodobniej Barcelona czeka degradacja do Ligi Europy - jednak nie można nikogo przekreślać aż do ostatniego gwizdka.

 

Grupa F

Villareal 0:2 Manchester United

Szok! Manchester jest na 1. miejscu w grupie! Mają 10 punktów i udało im się pokonać triumfatora Ligi Europy! Na tym nie koniec - dla zespołu z Anglii bramkę ustrzelił Ronaldo (to akurat nuda i rutyna), ale i sam… Jadon Sancho! Najwyraźniej zwolnienie Ole Gunnar’a Solskjær’a podziałało jak świeży powiew morskiej bryzy nad zdołowanym Manchesterem, bo sam Donny van de Beek znalazł się w wyjściowej 11-stce! Prawdziwe cuda w Lidze Mistrzów! 

 

Na drugim miejscu znajduje się Villareal, który przez całe spotkanie starało się grać swoją piłkę i nawet przeważał przez ładną część meczu


 

Young Boys Berno 3:3 Atalanta Bergamo

Mecze z udziałem Atalanty od dłuższego czasu są bardzo atrakcyjne dla bezstronnego kibica. Aż szkoda, że nie wyeliminowali tych ogórków z Ligue 1 (PSG) dwa sezony temu. Wór bramek, cudowne widowisko i to, co ma niewymierną korzyść - zadowoleni kibice! Atalancie zabrakło niewiele, ale dalej ma szanse na awans z grupy. 

 

Aktualnie zajmują 3. miejsce z 6 punktami. Nawet szwajcarski klub ma matematyczne szanse na awans mimo ostatniego miejsca w grupie z 4 punktami.

 

Grupa G

Lille 1:0 RB Salzburg

Obecni mistrzowie Francji pokonali skromnie RB Salzburg. To drużyna z Austrii miała bardziej sportowe argumenty i ambicje do wygrania tego meczu, ale jak to w piłce bywa - Lille po prostu wygrało.

 

Mistrzowie Francji na 1. miejscu w tabeli z dorobkiem 8 punktów, RB Salzburg plasuje się na drugim miejscu z dorobkiem 7 punktów

 

Sevilla 2:0 Wolfsburg

Klasyczny mecz - mecz do jednej bramki. Sevilla od początku do końca wiedziała, w co chce zagrać i od deski do deski konsekwentnie realizowała swój pomysł. Nie tylko z uwagi na wynik, ale przede wszystkim na kontrolę meczu mogą iść spać zadowoleni. Mimo niskiej porażki Wolfsburg dostał lekcję futbolu. 

 

Sevilla znajduje się na 3. miejscu z 6 punktami a Wolfsburg na 4. miejscu z 5 punktami. Przed ostatnią kolejką wszystkie drużyny z grupy G mają szanse na awans!

 

Kontynuacja zmagań piątej kolejki Ligi Mistrzów jutro (24.11)!

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy