LIGUE 1
Czterdzieści punktów gwarancją utrzymania? Nie w Ligue 1…
Fot: F.Neitzke
18-05-2021 09:00 Jakub Bielak

Czterdzieści punktów gwarancją utrzymania? Nie w Ligue 1…

Zwykło się mówić, że do utrzymania się w 20-zespołowej lidze potrzeba osiągnąć magiczny pułap czterdziestu punktów. Rzeczywiście w większej liczbie przypadków to się zgadza, jednak ten sezon francuskiej Ligue 1 pokazuje, że wszelkie prawidłowości są jedynie teorią. W praktyce czasem wygląda to inaczej. Na kolejkę przed końcem rozgrywek drużyn, które zdobyły 40+ punktów jest osiemnaście, bezpiecznych miejsc - o jedno mniej.

 

Nieoczywisty system spadków i awansów

Zanim weźmiemy się za analizę sytuacji na dole tabeli Ligue 1, trzeba przypomnieć o tym, że francuska ekstraklasa jest nieco bardziej przyjazna dla nieradzących sobie zespołów niż jej odpowiednik w Anglii, Włoszech czy Hiszpanii. W tych krajach wszystkie trzy ostatnie drużyny spadają bezpośrednio do niższej klasy rozgrywkowej. We Francji taki spadek obejmuje tylko dwie ostatnie ekipy. Ta trzecia od końca o swój byt walczy jeszcze w barażu z trzecią najlepszą drużyną Ligue 2. Osiemnaste miejsce nie jest więc jednoznaczne z wyrokiem, ale nie warto kusić losu. Tym bardziej że barażowy rywal wcale nie musi być słaby. Różnica poziomu ligowego w takich przypadkach często się zaciera.

 

Ścisk w dole tabeli

 

Z ligi spadły już Dijon oraz Nimes. W tej chwili bezpośrednio nad tymi drugimi plasuje się Nantes. Kanarki mają na koncie czterdzieści punktów, a mimo tego zajmują osiemnaste miejsce w tabeli. Warto jednak zauważyć niesamowitą passę drużyny Kombouare - komplet punktów zdobyty w czterech ostatnich kolejkach przedłużył nadzieje na utrzymanie bez konieczności udziału w barażu.

 

Trzema zespołami, które najbardziej drżą, spoglądając na poczynania Nantes, są Lorient, Stade Brest oraz Strasbourg. O ile dla beniaminka nie jest to nic nowego - spędzili niemal cały sezon w strefie spadkowej, o tyle piłkarze Brest i Strasbourga z pewnością nie czują się komfortowo. Kilka tygodni temu wydawało się, że te dwie ekipy mają zapewnione utrzymanie. Drużyny Nantes oraz Lorient miały do nich dość dużą stratę. 

 

Nantes z najłatwiejszym zadaniem, Brest do baraży?

Ze wszystkich czterech zagrożonych drużyn najłatwiejsze zadanie powinno mieć Nantes. Kanarki nie dość, że w świetnej formie, to jeszcze zagrają u siebie z Montpellier, a więc drużyną niegrającą już o nic. Trzy punkty zdobyte w tym starciu uratują drużynę z Bretanii bez względu na inne wyniki.

 

Niezwykle gorąco i ostro powinno być w Strasbourgu, gdzie gospodarze zmierzą się z Lorient. Obie drużyny może jednak połączyć wspólny cel - w przypadku porażki Brest z Paris Saint-Germain, remis w Strasbourgu uratuje obie ekipy. Nikt jednak gwarancji, że Stade Brest swój mecz przegra, nie da. Wobec tego powinniśmy się spodziewać ogromnych emocji na Stade de la Meinau.

 

Piłkarze Stade Brest mają w ostatniej kolejce zdecydowanie najcięższe zadanie. Pojedynek z PSG nie mógł nadejść w gorszym momencie. Nikt we Francji nie spodziewał się, że w ostatniej kolejce Paryżanie będą musieli walczyć o mistrzostwo - z reguły w końcówce sezonu mogli sobie delikatnie odpuścić. W Brest nie będzie jednak żadnej taryfy ulgowej, a gospodarze muszą spróbować się temu przeciwstawić. Wyniki spotkań rywali w walce o utrzymanie mogą być dla ekipy z Bretanii fatalne w skutkach.
 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy