LIGUE 1
Francja wraca do gry - zapowiedź 20. kolejki Ligue 1
Phillipe Clement - nowy trener AS Monaco, fot. Werner100359, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons
07-01-2022 08:06 Jakub Bielak

Francja wraca do gry - zapowiedź 20. kolejki Ligue 1

Zaledwie dwa tygodnie trwała przerwa w rozgrywkach Ligue 1. Piłkarze francuskich drużyn już w pierwszy weekend nowego roku rywalizowali w 1/16 finału Pucharu Francji. Teraz pora na pierwszą ligową kolejkę w 2022 roku, już bez afrykańskich piłkarzy powołanych na Puchar Narodów Afryki. Czy nad Sekwaną zmieni się układ sił?

 

Sytuacja w tabeli

 

fot. screen/flashscore.pl

 

O Paryżanach nie ma sensu już raczej wspominać. Z kronikarskiego obowiązku zaznaczę tylko, że podopieczni Mauricio Pochettino mają aż 13 punktów przewagi nad drugą OGC Nice. Za plecami Nicejczyków niezwykle ciasno - na pozycję wicelidera chrapkę mają także ekipy Olympique Marseille, Stade Rennes oraz Montpellier. Wyraźnie zarysowała się nam grupa drużyn, która skupi się w drugiej części sezonu na walce o utrzymanie w lidze. Piętnaste Troyes traci bowiem do znajdującego się oczko wyżej w tabeli Reims aż sześć punktów. W piekielnie ciężkiej sytuacji, na samym dnie tabeli plasuje się Saint-Etienne.

 

Północnofrancuskie starcie w Lens

W sobotę, 8 stycznia o godzinie 21:00 na Stade Bollaert-Delelis miejscowe Lens podejmie rywala z Bretanii - Stade Rennes. Dla gospodarzy będzie to idealna okazja, aby powrócić do ścisłej czołówki Ligue 1.

 

Podopieczni Francka Haisego po wspaniałym początku sezonu ostatnio nieco spuścili z tonu. Razem z kolegami z drużyny niestety błyszczeć przestał także Przemysław Frankowski. RC Lens zalicza w ostatnim czasie jedynie pojedyncze zrywy, jak ten gdy po świetnym meczu zremisowali na własnym stadionie z Paris Saint-Germain. Statystyki są jednak dla żółto-czerwonych porażające. Po raz ostatni w lidze sięgnęli po komplet punktów dwa miesiące temu w pojedynku z beniaminkiem z Troyes. Od tego czasu zaliczyli po trzy remisy i porażki, wobec czego coraz bardziej osuwają się w tabeli. Pokonanie Stade Rennes z pewnością dodałoby gospodarzom skrzydeł i na nowo narodziło drużynę, którą pokochali niemal wszyscy sympatycy Ligue 1 na początku tego sezonu.

 

Na Stade Bollaert-Delelis przyjedzie jednak bardzo ciężki rywal. Stade Rennes to aktualnie czwarta siła francuskiej ekstraklasy. Jednak piłkarze z Bretanii też nie mogą pochwalić się równą formą w ostatnich tygodniach. Pod koniec roku przegrali dwa niezwykle istotne mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o najwyższe pozycje. Polegli najpierw u siebie z Niceą, a potem na wyjeździe z AS Monaco. Dodatkowo 2022 rok zaczęli od porażki po rzutach karnych z drugoligowym Nancy w Pucharze Francji. W sobotni wieczór będziemy więc świadkami pojedynku dwóch zranionych, ale nadal groźnych i łakomych na punkty wilków.

 

Życie po Kovacu

Do trzęsienia ziemi doszło podczas świąteczno-noworocznej przerwy w Monako. Ze stanowiska szkoleniowca pierwszej drużyny niespodziewanie zwolniony został Niko Kovac. Jego następca, Philippe Clement w niedzielne popołudnie po raz pierwszy zasiądzie na ławce trenerskiej AS Monaco w ligowym spotkaniu. Naprzeciw stanie sąsiad w tabeli, FC Nantes.

 

Gospodarze z Nantes są jedną z największych, jeśli nie największą, niespodzianką tego sezonu francuskiej ekstraklasy. Mało kto spodziewał się, że Kanarki będą plasować się na półmetku sezonu na siódmej lokacie, z ledwie pięciopunktową stratą do podium. Po zeszłorocznej batalii o utrzymanie w lidze jest to z pewnością miła odmiana dla kibiców tego zasłużonego klubu.

 

W niedzielne popołudnie cała uwaga będzie jednak skupiona na gościach z Księstwa. Zwolnienie Niko Kovaca jest bardzo kontrowersyjną decyzją władz klubu. Niemal pewne jest to, że powodem takiej, a nie innej decyzji był konflikt chorwackiego szkoleniowca z dyrektorem sportowym klubu, Paulem Mitchellem. Ciężko bowiem obronić ją z punktu widzenia sportowego. AS Monaco nadal gra w Pucharze Francji, wygrało trudną grupę w Lidze Europy i traci tylko cztery punkty do trzeciej Marsylii, a to przecież miejsce na podium jest celem tej drużyny. Niko Kovaca w Księstwie już jednak nie ma i trzeba do tego przywyknąć. W niedzielę dowiemy się, czy Philippe Clement, przychodzący z belgijskiej Brugii, z miejsca będzie w stanie dać temu zespołowi coś ekstra.

 

PSG przyjeżdża do Lyonu

Do pojedynku dwóch wielkich marek dojdzie na sam koniec 20. serii gier w Lyonie. Gospodarze podejmą lidera z Paryża. Choć obie ekipy dzieli ponad dwadzieścia punktów w ligowej tabeli, emocji z pewnością nie zabraknie.

 

Być może przed nami tygodnie ostatniej szansy dla Petera Bosza w Lyonie. Jego zespół gra znacznie poniżej oczekiwań i miejsce w europejskich pucharach oddala się od Les Gones coraz bardziej. W klubie, gdzie budżet na rok planuje się w założeniu, że drużyna awansuje do Ligi Mistrzów, na taką pozycję w tabeli nie można sobie pozwolić. Na nieszczęście Petera Bosza na sam początek nowego roku na Parc Olympique Lyonnais zawita najcięższy z możliwych rywali.

 

W Paryżu podchodzą do niedzielnego pojedynku ze spokojem. Przewaga nad resztą stawki jest ogromna i nic złego Les Parisens w tym sezonie stać się nie może. Inna sprawa jest taka, że każde ich potknięcie jest szeroko komentowane we wszystkich mediach. Wiemy już, że w zespole Mauricio Pochettino konfliktów nie brakuje, a złe wyniki tylko je potęgują. Za miesiąc rozpoczyna się faza pucharowa Ligi Mistrzów. Pochettino musi przygotować mentalnie swoich podopiecznych do meczów na najwyższym poziomie. Umiejętności nie można im odebrać. Wyjazd do Lyonu wydaje się być idealnym sprawdzianem dla aktualnych wicemistrzów kraju. 

 

Przełożone na inny termin z powodu zarażeń Covid-19 zostało spotkanie Lille - Lorient.

fot. screen/pzbuk.pl

 

OBSTAWIAJ MECZE LIGUE 1 W PZBUK!

 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy