FELIETONY
Gdzie nie spojrzysz - tam Kante. Zmora przeciwników, ulubieniec trenerów
N'Golo Kante się nie zatrzymuje/foto: Foto: AFLO/Newspix / newspix.pl
16-05-2021 08:30 Paweł Kassyk

Gdzie nie spojrzysz - tam Kante. Zmora przeciwników, ulubieniec trenerów

168 centymetrów wzrostu połączone z 70-oma kilogramami. Przyznajcie - to nie są pierwsze parametry przychodzące do głowy, gdy myślicie o defensywnym pomocniku w nowoczesnym futbolu, prawda? I tu nagle pojawia się nowe wcielenie Makelele. Jeszcze bardziej wybiegane, jeszcze bardziej wszechstronne - w postaci N’golo Kante. Piłkarz, o którym Tuchel mówi, że z nim na boisku ma się przynajmniej 1,5 zawodnika. Piłkarz, który zdziwił się gdy kategorycznie odradzano mu przybieganie na mecze domowe.

 

O takim jednym co zjadł środek Realu

Od wyeliminowania Realu Madryt przez Chelsea minął już ponad tydzień, ale ja wciąż zachodzę głowę, jak jeden gościu mógł całkowicie wyłączyć trio Królewskich? Tercet, który zdaniem wielu ludzi zajmujących się piłką, jest obecnie najlepszym klubowym środkiem pola!

 

Wspominałem o Makelele w kontekście Kante. Różnica jest jednak znaczna. Młodszy Francuz jest graczem zaliczającym więcej udanych dryblingów (6) niż Kros, Modrić i Casemiro razem wzięci (5)! Środkowy pomocnik klubu z Londynu był dosłownie wszędzie, piłkarze Realu patrzyli się po sobie i nie wiedzieli, co się dzieje.

 

Choć Los Blancos nie mogą płakać posiadając Casemiro, to pamiętajmy, że Zizou bardzo mocno sondował możliwość ściągnięcia swojego rodaka. Sam zespół pewnie też nie miałby nic przeciwko, bo kto nie chciałby mieć takiego wymiatacza za swoimi plecami. Ofensywni zawodnicy mają wtedy duży spokój głowy i mogą sobie pozwolić na znacznie więcej. Nie bez znaczenia jest również już wręcz legendarne podejście zawodnika do zawodu i życia - żeby tylko wspomnieć jeżdżenie potłuczonym Mini Cooperem, bo ma do niego sentyment czy wieczny uśmiech na twarzy. Takie szczegóły tłumaczą czemu to taki wymarzony „must have” dla wielu szkoleniowców. Jego przydatność powiększa dodatkowo nieustanne poszerzanie arsenału zagrań.

Nowy-stary, po prostu dobry, N’Golo

Po rozpoczęciu pracy przez niemieckiego trenera wielu sympatyków na Stamford Bridge mogło się mocno zdziwić. Ku ich zdziwieniu, były MVP Premier League miał lekko nie po drodze z Tuchelem. Nowy szkoleniowiec ewidentnie stawiał na duet Jorginho- Kovacić, ale jak miało się niebawem okazać, było to podyktowane świadomością o trawiących zawodnika kontuzjach. Mniej więcej od finału Ligi Europy w 2019 roku defensywny pomocnik regularnie zgłaszał różnej maści dolegliwości. Raz był to problem z kolanem, innym razem naciągnięty mięsień dwugłowy, czy kłopoty z pachwiną. Widząc to wszystko Niemiec postawił na system rotacji, a efektem zasłużonego odpoczynku jest ostatnia eksplozja formy N’Golo.

 

Jego występy docenił także były zawodnik m.in. Chelsa, Joe Cole, który podsumował popisy pomocnika słowami „to jak posiadanie dwóch zawodników w jednym. Wygląda znakomicie, jak by był 5 lat młodszy. Wrócił do swojej najlepszej formy: drybluje, podaje. Jest fantastyczny!”

 

Statystyki pochodzące z popularnej strony fbref.com też zdają się tylko potwierdzać i uwypuklać tezę byłego reprezentanta Anglii.

 

Statystyki N'Golo Kante za portalem fbref.com

 

Łatwo zauważamy zwyżkę formy w porównaniu do np. poprzedniego sezonu. W dotychczasowych 29. meczach (2116 rozegranych minut) zanotował imponujące 57 udanych odbiorów, co jest wynikiem zbliżonym do wyniku z sezonu 2018/19, tylko teraz potrzebował aż o 1000 minut mniej! Do tego świetnie 60 zablokowanych strzałów przeciwników. Ponadto warto odnotować, że przy dobrze znanych walorach destrukcyjnych gracz regularnie dokłada średnio ponad 2 wykreowane szanse na strzelenie bramki oraz sporą liczbą podań przy bardzo dobrej skuteczności kręcącej się wokolicy 87%.

 

Nie ma przypadku w tym, że Chelsea tak doskonale sobie radzi od przyjścia byłego szkoleniowca PSG. Jednym z jego wymiernych sukcesów jest właśnie odzyskanie nie tak wcale dawno najlepszego i najbardziej kompletnego defensywnego pomocnika na świecie. Powrócił nie tylko stary-dobry Kante, potrafiący zabiegać każdego przeciwnika, ale ulepszony o dodatkowe funkcje. Ferdinand ujął to w następujący sposób „On (Kante) działa w obecnie w obydwu kierunkach gry - wciąż odbiera piłki, ale gdy następuje akcja ofensywna, podłącza się i robi różnicę”. 

 

 Z N’Golo Kante w takiej formie i odświeżonej wersji Chelsea może pokusić się o niespodzianki. A tak się składa, że niedługo finał Champions League. Przypadek?

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy