TRENERZY
Jak pokłócić się z selekcjonerem i wygrać mistrzostwo Europy. Roberto Mancini - droga na szczyt
Roberto Mancini/fot.: PAP
13-07-2021 08:00 Anna Zaremba

Jak pokłócić się z selekcjonerem i wygrać mistrzostwo Europy. Roberto Mancini - droga na szczyt

Jako piłkarz został wyrzucony z kadry, ale jako trener zdobył z reprezentacją złoty medal na Euro 2020. Można powiedzieć, że złe miłego początki... Mancini podniósł z kolan włoską piłkę i sprawił, że przedwczoraj kibicował im cały świat.

 

4 mecze w 10 lat

Mancini swoją przygodę w reprezentacji Włoch zaczął w wieku 20. lat, w 1984 roku, kiedy Italię trenował Enzo Bearzota. Mimo powołania w młodym wieku, kariery nie zrobił. Złamał prośbę selekcjonera i zamiast przebywać w hotelu podczas zgrupowania, wymknął się, by zrobić zakupy rodzinie. Gdy wrócił czekał na niego Bearzot i powiedział mu, że jest skończony i więcej go nie powoła. Bearzot został zwolniony w 1986 roku, wydawałoby się, że na szczęście dla Manciniego, ale tak się niestety nie stało. Owszem młody piłkarz dostawał powołania, ale przegrał rywalizację z wielkim Roberto Baggio. Ówczesny trener, mianowicie Aarigo Sacchi, próbował grać dwoma napastnikami, ale taka taktyka nie przynosiła dobrych rezultatów. Sacchi nie chciał zagwarantować Manciniemu miejsca w wyjściowej jedenastce, więc Roberto skończył reprezentacyjną karierę, mając zaledwie 30 lat

 

Trenerskie początki

Zaczynał jako asystent w Lazio w 2000. Rok później trenował Fiorentinę. W klubie nie było pieniędzy, a Włoch nie otrzymywał wynagrodzenia. Dostawał za to pogróżki od niezadowolonych kibiców, którzy mieli mu za złe sprzedaż kluczowych zawodników. Gdy opuszczał zespół, Fiołki zajmowały przedostatnie miejsce w tabeli Serie A. Następnie trenował Lazio (2002-2004) oraz Inter (2004-2008). Z piłkarzami z Mediolanu zdobył trzykrotnie Scudetto (2006, 2007, 2008), Puchar Włoch (2005, 2006) oraz Superpuchar Italii (2005, 2006).

 

Zastał Italię drewnianą, a zostawił pozłacaną

W maju 2018 roku Mancini objął stery w reprezentacji Włoch. Stanął przed arcytrudnym zadaniem, gdyż Włosi po raz pierwszy od 1958 roku nie zakwalifikowali się na mistrzostwa świata. Przegrali w barażach ze Szwecją. Mancini powiedział wprost, że chce zdobyć tytuł mistrza świata. Na razie wygrał Euro, ale wszystko jeszcze przed nim. Najważniejsze, że odmienił włoski futbol. Odważnie stawia na zawodników, którzy robią różnicę w pojedynkach jeden na jednego, jak np. Federico Chiesa. Nie zapomniał jednak o włoskim DNA, czyli solidnej obronie. Duet Bonucci - Chiellini świetnie wspierał się na turnieju, a Donnarumma w bramce dopełniał dzieła. Włosi nie przegrali meczu od września 2018 roku. W 34. meczach stracili tylko 11 bramek (nie więcej niż jedną w meczu). Wygrane Euro było tylko zwieńczeniem świetnych zmian w grze - wprowadzonych przez Manciniego.

 

Czy „Geppetto” spełni swoje słowa i zdobędzie mistrzostwo świata? O tym przekonamy się już za rok. Na razie cieszmy się wygraną Włochów i kibicujmy im, tak jak cała Europa robiła to przedwczoraj.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy