EKSTRAKLASA
Jedenastka objawień sezonu w Ekstraklasie
Foto: Mikolaj Barbanell/shutterstock.com
20-05-2021 12:16 Przemysław Niesterczuk

Jedenastka objawień sezonu w Ekstraklasie 

Emocje związane z sezonem w polskiej lidze dobiegły końca. Poznaliśmy już układ tabeli oraz najlepszych zawodników i szkoleniowca. Jednak jako iż nasza liga liczy sporą ilość drużyn z zaświatów wyłoniło się wiele ciekawych zawodników o których próżno szukać wiadomości na pierwszych stronach gazet. Kto przed rozpoczęciem zmagań był dla szerszej publiczności totalnie anonimowy? Kto dowiódł swej wartości po nienajlepszych rokowaniach w poprzednich latach? Zapraszam na prezentację pozytywnych akcentów tego sezonu wśród zawodników.

 

Karol Niemczycki 

Zdecydowanie największy plus, jaki Cracovia może sobie po tym sezonie dopisać to właśnie transfer młodego golkipera. Mimo katastrofalnego sezonu w drużynie Pasów najpewniejszym punktem drużyny był bramkarz. Niemczycki nie schodził poniżej pewnego, solidnego poziomu. Zawodnik został pozyskany z holenderskiej Bredy, a wcześniej na polskich boiskach występował w Fortuna 1 Lidze, również w Małopolsce, a konkretniej w Puszczy Niepołomice. Już wtedy dawał przebłyski swojego talentu, jednak nie do końca był pewny w swoich interwencjach i zdarzało mu się często popełniać błędy, co jak wiemy na tej newralgicznej pozycji jest często bardziej zapamiętywane. Debiutancki sezon na najwyższym poziomie w Polsce był o niebo lepszy. Jego dobrą dyspozycję dostrzegł Paulo Sousa awaryjnie powołując młodego bramkarza na poprzednie zgrupowanie reprezentacji. W polskiej rzeczywistości prawdopodobnie dobił do sufitu, w najbliższej przyszłości zapewne czeka go transfer za granicę. Rośnie nam kolejny solidny zawodnik na tej pozycji zdolny do gry w ligach lepszych od polskiej. 

 

Kacper Chodyna 

Zawodnik Zagłębia Lubin to zdecydowana nowa jakość biegająca po prawej stronie obrony Miedziowych. Piłkarz ten ma już łatkę dużego talentu od dobrych kilku lat, jednak dopiero w tym sezonie zaczął spełniać poukładane w nim nadzieje. Zawodnik wymarzony dla Adama Nawałki. Gra przyzwoicie zarówno w defensywie, jak i w ofensywie, co jak dobrze wiemy były selekcjoner uwielbiał u piłkarzy. Jeśli w kolejnym sezonie potwierdzi swoją dobrą dyspozycję księgowość w Lubinie z pewnością narzekać nie będzie narzekać, choć będzie miała więcej pracy. Chodyna nie jest piłkarzem surowym technicznie i bez wątpienia to kolejny młody Polak, który może dać nam wiele radości poprzez grę na dobrym, europejskim poziomie.

 

Aleks Ławniczak 

Z dobrze funkcjonującej obrony skazanej na pożarcie przed sezonem Warty Poznań figlarny los pozostawił ciężki orzech do zgryzienia którego z poznańskich defensorów umieścić w tym składzie. Mimo, iż ich obrona opierała się na kolektywie zdecydowałem się wyróżnić właśnie tego zawodnika, gdyż romantyzm tej historii jest równy temu, jak świetnie Warta prezentowała się w tym sezonie. Aleks to wychowanek ,,zielonych''. Już w poprzednim sezonie miał swój wkład w awans zespołu do Ekstraklasy. Wcześniej jednak nic na to nie wskazywało. Piotr Tworek dostrzegł jednak w nim potencjał i dając mu szansę na pewno dziś nie żałuję. Ten sezon w jego wykonaniu można określić skokiem jakościowym w postawie na boisku młodego defensora. Ustabilizował swoją dyspozycję na równym poziomie, który pozwala w tej lidze na bycie solidnym graczem. Bez wątpienia stał się jednym z kluczowych elementów układanki dwukrotnego Mistrza Polski.

 

Andrzej Niewulis 

Mało kto mówi o dobrej postawie kapitana Rakowa w obliczu ostatnich sukcesów klubu z Częstochowy. Doświadczony zawodnik, podobnie jak i jego klub, dopiero poznaje smak takich osiągnięć w swojej dotychczasowej karierze. Dynamicznie rozwijający się zespół z Jasnej Góry ma w swoich szeregach gracza, który również przeszedł wszystkie szczeble od 2 ligi do europejskich pucharów i wygranej w Pucharze Polski będąc w tym czasie podstawowym graczem. Lider formacji defensywnej znający od podszewki filozofię trenera Papszuna ma za sobą dobry sezon, w którym podobnie, jak i w poprzednich sezonie stał się lepszym zawodnikiem. Swoim stylem gry, zachowując oczywiście odpowiednie proporcje, przypomina Kamila Glika. Silny stoper również pod bramką rywala stwarza duże zagrożenie. W tym sezonie trzykrotnie trafiał do siatki rywali. Ewidentnie to zawodnik rodem ze starej, polskiej szkoły opierającej się na nadrabianiu cech typowo piłkarskich ambicją i walką. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Niewulis dobrze odnajduję się w grającym nowoczesny futbol Rakowie.

 

Patryk Kun 

Spore zaskoczenie. Pamiętając tego zawodnika z debiutanckiego sezonu w Ekstraklasie kojarzył on nam się z Viniciusem Juniorem. Szybki skrzydłowy, z umiejętnością gry jeden na jeden, lecz często zachowywał się chimerycznie pod bramką rywali. Miał problem z notowaniem lepszych liczb. I w końcu, gdy wszystko zmierzało do tego by stał się typowym ligowym dżemikiem - zagrał bardzo dobry sezon. Jego trzeci rok w klubie z Częstochowy niespodziewanie okazał się tym najlepszym - totalnie zmieniającym moją optykę na tego zawodnika. Dojrzał i stał się oddanym żołnierzem Marka Papszuna. Uniwersalny zawodnik, mogący grać po obu stronach boiskach: czy to na wahadle, czy w roli typowego skrzydłowego wykonuje w każdym meczu ogrom pracy dla swojej drużyny. Niewątpliwie jeden z wygranych sezonu w ekipie świeżo upieczonych wicemistrzów Polski.

 

Jan Biegański

Młody zawodnik po zimowym transferze z pierwszoligowego GKS-u Tychy do gdańskiej Lechii wszedł do ligi z przytupem. Widać u niego dyscyplinę taktyczną, świadome podejście do kariery oraz spore umiejętności techniczne. Porównując go do innego młodego pomocnika drużyny z Gdańska - Tomasza Makowskiego z którym wiązano duże nadzieję Biegański bez cienia wątpliwości jest zawodnikiem o większym potencjale. Już od czasów gry w trampkarzach poszczególni trenerzy dostrzegali jego potencjał.  Przeszedł przez większość kategorii reprezentacji narodowej i wcale nie jest to niemożliwe, by w przyszłości zaliczył występy i w pierwszej. Osobiście myślę, iż to zawodnik na poważne granie. Mimo młodego wieku nie ma kompleksów. Jego decyzyjność również może zadziwiać. Gra bardzo dojrzale i z dużą odpowiedzialnością. Jeśli nie wydarzy się nic złego Lechia będzie dla niego trampoliną do poważniejszej piłki.

 

Jesper Kalstrom

Szwedzki pomocnik Kolejorza udowodnił, że 800 tysięcy euro wydane na niego w zimowym oknie transferowym to trafiona inwestycja. Przykład wartościowego wzmocnienia w postaci obcokrajowca za rozsądną cenę. W kolejnym sezonie ciężko wierzyć, by Lech prezentował równie fatalnie jak w tym. Za lepsze wyniki drużyny z pewnością odpowiadać będzie były kapitan Djurgarden. Mając do pomocy Pedro Tibę w formie powinni rządzić i dzielić w środkowej strefie boiska. Inteligentny gracz mający rzadką umiejętność w ekstraklasowych realiach rozumienia gry dobrze reguluje tempo rozgrywania akcji. Dla Macieja Skorży, gdy już poukłada resztę drużyny, może to być kluczowy gracz. Różne mają przy Bułgarskiej doświadczenia związane z zawodnikami sprowadzanymi ze Szwecji, jednak ten ruch pokazuje, że można wyciągnąć stamtąd ciekawego zawodnika.

 

David Tijanić

Słoweniec w tym sezonie miewał lepsze i gorsze momenty, jednak całościowo naprawdę były to dobre rozgrywki w jego wykonaniu. Sześć bramek i pięć asyst to przyzwoite liczby. W dodatku decydujące trafienie w finale Pucharu Polski oraz ważna rola w kreacji gry drużyny oddziałują na jego rozwój. Dostaje swoje szansę w reprezentacji kraju. Póki co jego rozwój przebiega bez zarzutu. Techniczny gracz nie ma problemów z piłką przy nodze. W perspektywie całego sezonu był w cieniu innych, jednak na pewno dołożył swoje trzy grosze, a nawet więcej, do dobrych rezultatów Rakowa. Transfermarkt wycenia go na milion euro. Śmiało można przypuszczać, iż na brak ofert zawodnik narzekać nie będzie.

 

Piotr Starzyński

Zdecydowanie największy wygrany sezonu w drużynie krakowskiej Wisły. W gąszczu medialnych burz i katastrofalnym sezonie w wykonaniu Białej Gwiazdy wyrósł w tym wszystkim kwiat lotosu. I to właśnie młody skrzydłowy przejmie po rok starszym Buksie miano największego wiślackiego talentu. Zawodnik urodził się w 2004 roku. Niebywale świadomy, chętny do ciężkiej pracy i pokorny. Skrzydłowy mający papiery na zrobienie kariery. Szybki, zwinny zawodnik pracujący dla drużyny, który lubi prowadzić futbolówkę. W ostatniej kolejce po bardzo ładnym strzale otworzył swoje konto z bramkami w Ekstraklasie. Jeśli dołoży w przyszłym sezonie liczby do swojej mądrej gry - niełatwo będzie zatrzymać go przy Reymonta na dłużej. Bez wątpienia - dawno nie było w Krakowie tak młodego zawodnika, który występowałby w tak sporym odstępie czasowym, wszedł bez totalnych kompleksów i szybko wpasował się w zespół. Wyciągnięcie go z młodzieżowych drużyn Ruchu Chorzów przed tym sezonem to majstersztyk. U boku Kuby Błaszczykowskiego może rozwinąć swoje skrzydła. Zawodnik stylem gry przypomina bardziej doświadczonego kolegę z drużyny z jego młodzieńczych lat.

 

Erik Exposito 

Były zawodnik Las Palmas nie ma za sobą najlepszej jesieni jednak warto docenić jego dobrą dyspozycję w końcówce sezonu. Jego bramki z pewnością pomogły w zajęciu przez Śląsk czwartego miejsca premiowanego startem w eliminacjach Conference League. Dziewięć trafień i trzy ostatnie podania to jego dorobek. Suche liczby jak najbardziej na plus. Do tego dochodzą duże umiejętności techniczne oraz to, że napastnik umie utrzymać się przy piłce w trudnych warunkach. Bardzo nieprzyjemny typ zawodnika dla stoperów przeciwnej drużyny. Dobrze grający głową zawodnik odżył wydatnie po przejęciu drużyny przez Jacka Magiere. Popularny "Magic" ma na kim oprzeć ofensywę swojego zespołu w kolejnym sezonie.

 

Mateusz Kuzimski

Polski Jamie Vardy. Takie historie bez wątpienia lubimy. Ten zawodnik nigdy wcześniej nie występował w Ekstraklasie. Warta zgłosiła się po niego przed startem tego sezonu. W poprzednim sezonie zdobył w 1. lidze 15 bramek dla Chojniczanki, czym zwrócił na siebie uwagę klubu ze stolicy Wielkopolski. Jednak pozyskanie prawie 30-letniego zawodnika, który parę lat temu pracował w Anglii i nie miał najlepszego CV, patrząc przed jego przygodę z drużyną z Chojnic wiązało się ze sporym ryzykiem. Piłkarz swoją drugą szansę od życia wykorzystuje i to z nawiązką. Siedem bramek i cztery asysty oraz ważna rola w drużynie zasługują na szacunek. Trzy lata temu średnio radził sobie w Gryfie Wejherowo. Piękny przykład ambicji oraz determinacji. Po cichu można liczyć na to, że nie jest to jego sufit i ta historia będzie mieć pozytywną kontynuację.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy