LIGA MISTRZÓW
Kante bohaterem finału Ligi Mistrzów. Chelsea wraca na tron po 9 latach
Kai Havertz zdobył jedyną bramkę w finale. Manchester City 0:1 Chelsea/foto: sportskeeda.com
30-05-2021 15:06 Hubert Duplaga

Kante bohaterem finału Ligi Mistrzów. Chelsea wraca na tron po 9 latach

Sam mecz nie był porywający, ale z tymi finałami tak już jest, a na następny dzień wszyscy o tym zapominamy. Bramka Havertza ustawiła mecz, ale tak na dobrą sprawę całą robotę wykonał Mason Mount - doskonałym podaniem uruchamiając kolegę z drużyny. Ederson był bez szans - bo poza polem karnym. 

 

Chelsea postawiła swoje warunki i nie pozwalała graczom z Manchesteru na zbyt wiele. Zawodnicy Pepa Guardioli przez większą część spotkania wyglądali, jakby byli zamknięci w klatce. We znaki dawał się im nie tylko niezwykle skuteczny N’Golo Kante, ale również dyscyplina taktyczna pozostałych zawodników The Blues.

 

Kevin de Bruyne wyraźnie nie był sobą, a środek pola został zdominowany przez duet Kante-Jorginho. Belg musiał opuścić boisko w 61 minucie z powodu złamania nosa i pękniętego oczodołu, co było spowodowane zderzeniem z Rüdigerem. W jego miejsce Pep Guardiola wprowadził Gabriela Jesusa. Wcześniej, w 38 minucie, zmuszony do zejścia z boiska został Thiago Silva. Brazylijczyka zastąpił Andreas Christensen, który rozegrał dobre zawody - podobnie jak wszyscy zawodnicy Tuchela.



W grze Manchesteru City można było zauważyć brak napastnika. Chelsea skutecznie zamknęła drogę do swojej bramki, zdobyła gola i próbowała przetrwać. Przetrwać na własnych warunkach, w których Obywatele czuli się niekomfortowo. Nie mogli przedostać się pod bramkę przeciwnika, a w cały meczu padły zaledwie 3 celne strzały. Ilosć tych niecelnych to 13. W spotkaniu zostały wykonane zaledwie 4 rzuty rożne (3 - City, 1- Chelsea), co pokazuje, jak bardzo daleko od bramki The Blues grali Obywatele. Ich zwyczajowy wynik oscyluje zawyczaj wokół 7. tego typu stałych fragmentów gry.

 

Z grona zawodników City można wyróżnić Gundogana, który jako jedyny starał się kontrolować przebieg meczu, niestety był w tym osamotniony. W starciu z Kante i Jorginho zwyczajnie wypadł blado, choć najlepiej ze wszystkich pozostały graczy nominalnych gospodarzy finału. Trudno mieć pretensje do Guardioli, choć zarzuca się mu kolejną kompromitacje i eksperymenty ze składem. Jednak chłodnym okiem - jedenastka Manchesteru City była optymalna. Wspomniany wcześniej brak klasowego napastnika dał się we znaki nie tylko w finale, ale również na przestrzeni całego sezonu. Łatwo jest "gdybać", ale wyobraźcie sobie Haalanda w koszulce The Citizens, przepychającego się w polu karnym i absorbującego uwagę obrońców w wiekszym stopniu niż Jesus, Mahrez czy Sterling. Na to jednak jest za późno. Wypada tylko zapytać: 



Czy Thomas Tuchel znalazł patent na Guardiolę? W tym sezonie wygrał z nim trzykrotnie, nawet w najważniejszym spotkaniu w 2021 roku. 

 

Składy:

City: Ederson - Walker, Stones, Dias, Zinchenko - Bernardo Silva (Fernandinho ‘64), Gündogan, Foden - Mahrez, De Bruyne (Jesus ‘60), Sterling (Agüero ‘77)

 

Chelsea: Mendy - James, Azpilicueta, Thiago Silva (Christensen ‘39), Rüdiger, Chilwell - Kanté, Jorginho - Mount (Kovacić ‘80), Havertz; Werner (Pulišić ‘66)

 

Bramki: Havertz ‘29

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy