LA LIGA
Kolejna część „taśm Pereza”: „Cristiano to imbecyl”
foto.: Sport Onet
15-07-2021 12:59 Weronika Fląd

Kolejna część „taśm Pereza”: „Cristiano to imbecyl”

Dziś rano internetowy dziennik El Confidencial opublikował kolejną już, trzecią część nagrań z prywatnych rozmów Fiorentino Pereza. Pierwsza z nich (2006-2008) dotyczy między innymi Raúla i Ikera Casillasa oraz Galácticos. Kolejna (2006-2012) odnosi się do spraw związanych z Casillasem, nawet do jego partnerki, Sary Carbonero. Dziś? Mamy już trylogię.

 

 

Niektórzy Pereza kochają, inni go nienawidzą. Nie można mu z pewnością odebrać tego, że jest niesamowitym biznesmenem, można by rzec – z powołania. Jednak sądząc po nagraniach, które udostępnia El Confidencial, Fiorentino Perez jest świetnym aktorem – już dawno nie widziałam kogoś, kto tak umiejętnie ukrywałby niechęć do drugiej osoby przez LATA. Ale do rzeczy.

 

Trzecia część nagrań, jaka została dziś udostępniona, może nazywać się „portugalską”, ponieważ to właśnie przedstawicielom tego kraju oberwało się od prezesa Realu Madryt w latach 2007-2012 (cytaty za realmadryt.pl).

 

29.08.2007 - Znam prezesa Porto i na pewno 30 milionów [jakie zapłacono za Pepe] wyszły stąd i skończyły w Porto. Trzeba zobaczyć, gdzie doszło do wyjęcia ich z banku. To robi się z Jorge Mendesem, a to agent prezesa, który jest tym, który oszukuje tych wszystkich. Z nim [prezesem Porto] nie zrobiłem żadnego biznesu, bo z nim wszystko było dziwne. Wszystko było dziwne. Pojawiał się Mendes, robił swoje i on potem zarabiał przez Mendesa, to jest jasne. On opłacał Mendesa, bo powiedzmy, że przykrywką prezesa Porto jest Mendes, nie? Więc Mendes i prezes Porto wyciągnęli pieniądze od Rosjanina [Abramowicza] przy Mourinho, Carvalho, Ferreirze... Wyciągnęli te pieniądze i te pieniądze zabrali do Szwajcarii. Musi wkurzyć się ktoś w to zamieszany i ktoś musi nam dać informacje o tym koncie w Szwajcarii.

 

 

15.10.2012 - Ale on [Cristiano] jest szalony, ten gość to imbecyl. On jest chory, on jest chory. Chodzi o to, że do cholery, wy wierzycie, że on jest normalny. Nie jest normalny. Gdyby był normalny, nie robiłby wszystkich głupot, jakie robi. Jak ostatnią, którą w telewizji widzieli wszyscy. Wszyscy, cały świat. Po co robi taką głupotę [chodzi o słowa o byciu smutnym i niecelebrowaniu goli]? [wycięte] Mendes w ogóle nie ma na niego wpływu, jak Mendes w ogóle nie ma wpływu na Mourinho, nic a nic. Absolutnie nic. Nic, nic, nic, w ogóle go nie słuchają. Nawet przy wywiadach, przy których próbowałem pomagać i nic. Że kto? Nic, wy***ane. Nie, nie, bo nie, do cholery. To są goście ze strasznym ego. Rozpuszczeni obaj, trener i on. To są goście, którzy nie widzą rzeczywistości jak ty, bo obaj mogliby zarobić dużo więcej pieniędzy, gdyby byli inni... Ci dwaj są nienormalni, bo rozmawiamy o dużych pieniądzach z terenu praw do wizerunku. Do tego przy tym nastawieniu, jakie mają, z tym wyzywającym nastawieniem, które źle się wszystkim kojarzy... Przecież reklama to coś przeciwnego, to coś całkowicie przeciwnego!

 

15.10.2012 - To jeden z efektów Realu. Do tego on [Coentrão] jest przygłupem. To kolejny, który nie ma głowy. On jest niedołęgą, ok? Real takich gości pożera. Teraz on jest obsrany grą w Realu. [wycięty fragment] Nie, bo Mourinho to imbecyl, często bardzo źle zwraca się do Carvalho i Coentrão. Bo słuchaj, nie chodzi już o to, że ten gość nie chce grać, a o to, że jest trochę debilem. Jeździ bez prawa jazdy i takie rzeczy. To ten z tych, co mówią, że prawo jazdy jest dla innych, ale nie dla niego. Real pożera takich gości, pożera. To gość, którego ostatecznie przytłoczyła presja i on jest bardzo chory, taka jest prawda. Jego [Mourinho] nie obchodzi, że jest chory, on go zabija. Mówi mu «jesteś gównem» i takie tam. Zabija go.

 

 

Nie nam oceniać to, co zostało powiedziane w tych rozmowach – czysto teoretycznie, były to w końcu rozmowy prywatne, które prawdopodobnie nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego. Ale ujrzały, a Perez, tak samo jak cały Real, musi się z tym zmierzyć. Na ten moment pozostało nam tylko czekać na kolejne nagrania i składanie ich w jedną całość.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy