CIEKAWOSTKI
Kto odsunął Szpakowskiego od komentowania finału? Szef TVP wyjaśnia
Dariusz Szpakowski nie skomentował finału Euro 2020. Z kibicami pożegna się podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio/fot. Szymon Starnawski/Polska Press
22-07-2021 10:09 Hubert Duplaga

Kto odsunął Szpakowskiego od komentowania finału? Szef TVP wyjaśnia

Myśleliście, że wypowiedź Borka odnoście zachowania Szpakowskiego to ostatnie, co usłyszymy w naszej „aferce” z komentowaniem finału Euro 2020? Nic bardziej mylnego. Polska to taki kraj, że lubimy wrzucać kamyki do ogródka, a na koniec i tak nie wiemy, kto mówi prawdę.

 

W wywiadzie dla portalu „WP Sportowe Fakty” na pytania Marka Wawrzynowskiego odpowiadał Marek Szkolnikowski, który był jednym z decydentów. 

 

Przed samym startem Euro 2020 TVP zapowiadało, że za finał będzie odpowiedzialny Dariusz Szpakowski (razem z wiecznie sennym Andrzejem Juskowiakiem, w pakiecie). Na dwa dni przed finałem okazało się, że obsada finału ulegnie zmianie. Co o całym zamieszaniu powiedział Szkolnikowski?

 

Przy tak trudnym turnieju, gdzie są cały czas zmiany miejsc, unikanie kwarantanny, bardzo rozbudowane kwestie bezpieczeństwa, musieliśmy mieć zrobioną rozpiskę. I w jej trakcie Dariusz Szpakowski był przewidziany do finału. Ale turniej to zweryfikował - mówił Szkolnikowski podczas rozmowy z „WP Sportowe Fakty”.

 

Według szefa TVP Sport wszystko zostało ustalone razem ze Szpakowskim, że sam legendarny komentator nie chciał komentować finału, ponieważ przestraszył się hejtujących go kibiców

 

W niedzielę po meczu ćwierćfinałowym Czechy - Dania rozmawialiśmy telefonicznie. Darek od razu powiedział, że nie chce prowadzić finału. Był po meczu, popełnił kilka błędów, mówił o norweskiej obronie, o szwedzkim ataku, ludzie zaczęli mu to wypominać. Wylała się po raz kolejny fala komentarzy. Zaproponowałem spotkanie, Następnego dnia rozmawialiśmy 40 minut twarzą w twarz. Darek zdania nie zmienił. Ja nie ukrywam, też byłem za tym, żeby zmienić duet komentatorski - powiedział Szkolnikowski.

 

- Darek to legenda, nie ma tu dwóch zdań, ma fantastyczny głos, ale tych pomyłek było zbyt dużo. Ci Duńczycy, Kimbappe, młody zawodnik, który okazał się 30-latkiem... po prostu było trochę za dużo tych błędów. Do tego doszło przedwczesne przekreślanie polskiej drużyny w trakcie meczu ze Szwecją - zaznaczył.

 

Ostatecznie finał Włochy - Anglia skomentował duet Mateusz Borek - Kazimierz Węgrzyn.

 


- Rafał Wolski już wcześniej miał zaplanowany urlop, wybierałem między Borkiem i Węgrzynem a Laskowskim i Podolińskim. Bardzo trudny wybór, dwóch fantastycznych komentatorów, świetni eksperci. Mateusz Borek wygrał na finiszu o milimetry - powiedział na koniec Szkolnikowski.



Szkoda tylko, że Mateusz Borek mówił coś zupełnie innego. Gdzie leży prawda? Na pewno nie pośrodku. Prawda leży tam, gdzie leży. Opinie wyróbcie sobie sami, ale mi zachowanie TVP zwyczajnie się nie podoba. Nie postępuje się tak z kimś tak ważnym. Chyba że jego data przydatności właśnie minęła, dwa dni przed ostatnim finałem, który miał skomentować. To była jego ostatnia OKAZJA…

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy