LIGA MISTRZÓW
Legia przechodzi 1. rundę kwalifikacji Ligi Mistrzów! Z kim zagra w kolejnej fazie?
Legia z awansem do 2. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Michniewicz wie co robi/fot. Erik Cleves Kristensen
15-07-2021 11:31 Przemysław Niesterczuk

Legia przechodzi 1. rundę kwalifikacji Ligi Mistrzów! Z kim zagra w kolejnej fazie?

Po dobrym dwumeczu polski klub czeka kolejna przeprawa w Lidze Mistrzów. Warszawskiej Legi nie wróżono tego w momencie losowania - to Bodo było faworytem. Pojawiało się wiele sceptycznych głosów, ponieważ coroczny eurowpie*dol, jaki zbierają nasz ekipy w pucharach, dobrze zapadł nam w pamięć. Jednak podopieczni Czesława Michniewicza postawowili pokolorować nieco rzeczywistość. Odbudowali na nowo zaufanie swoich kibiców i są już tylko o krok (dwumecz) od spełnianie celu minimum na ten sezon. W rewanżowym meczu z Bodo dali radę i wygrywając 2:0 pokazali, że nie są chłopcami do bicia. 

 

Legia Warszawa 2:0 Bodo/Glimt

Początek meczu mógł zwiastować zupełnie inny obraz tego spotkania. Wojskowi przez pierwsze pół godziny wycofali się, grali mocno defensywnie. Oddali piłkę Norwegom, a ci w spokojnym tempie ją rozgrywali. Legia nie zostawiała im jednak miejsca, więc nie funkcjonowało to u nich najlepiej. Później piłkarze stołecznego klubu wprowadzili składną akcję, po której na listę strzelców wpisał się Luquinhas. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, otworzył wynik meczu, pokazując swoje ogromne możliwości techniczne. I takim oto sposobem nasz mistrz schodził na przerwę z jednobramkową przewagą. Po zmianie stron Legia spokojnie wyczekiwała przeciwników pokazując momentami kilka ciekawych akcji, a w ostatnich minutach wprowadziła zabójcza kontrę, po której prowadzenie podwyższył Tomas Pekhart. Dwumecz ostatecznie wygrała 5:2. Na pochwałę zasłużył trener, który świetnie przygotował zespół na starcie w 1. rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Defensywa również poradziła sobie w rewanżu bardzo dobrze (i zdecydowanie lepiej, niż w pierwszym meczu). O taką Legię nic nie robiliśmy i właśnie taką Legię w pucharach chcemy oglądać.

 

Co stało się w szatni, że Legia pokazała inną, lepszą twarz w drugiej części? Tak układają się mecze. Mam doświadczenie z rozgrywek europejskich - chociaż niektórzy twierdzą, że nie mam (Dariusz Mioduski tak twierdzi - przyp. red.) [...]. Wiedziałem, że każda, głupio stracona bramka bardzo komplikuje życie. Tu się gra na wynik, który się liczy, nic więcej. Graliśmy na wynik, zarówno w Norwegii, jak i tutaj. - mówił po spotkaniu Czesław Michniewicz i trudno nie przyznać mu racji. Za ładne oczy nie dostaje się punktów, a za wygrane mecze - owszem.

Teraz pojedynek z estończykami 

Na mistrza Polski czeka w drugiej rundzie Flora Tallin. Zespół w którym znajdziemy dobrze znanych nam wszystkim z Ekstraklasy Konstantina Vassiljeva czy Henrika Ojamę składa się tylko i wyłącznie z zawodników estońskiej nacji. Mistrz tego kraju rozprawił się w pierwszej rundzie z maltańskim Hibernians w dwumeczu 5:0. Skala ich wyzwania była z pewnością mniejsza niż Legii. Flora to zespół, w teorii, słabszy, niż mistrz ligi norweskiej. Lekceważyć jednak nie wolno. Historia naszych drużyn w pucharach już dawno nas tego nauczyła.

 

Jednak miano zdecydowanego faworyta oraz perspektywa zdjęciu presji z zespołu w kolejnej rundzie pozwala Legii realnie spoglądać w stronę awansu. W 3. rundzie, jeśli Wojskowi pozytywnie przejda weryfikację z Florą Tallin, Legia faworytem już nie będzie. Jednak nastawienie i umiejętności Michniewicza sugerują nam, że  rywalizację można podjąć i za to właśnie trzymamy kciuki, by zespół rozegrał kolejny dobry dwumecz i zameldował się w przedostatniej fazie eliminacji Champions League, w której rywale już trochę zapomnieli, że polski zespół może zajść tak daleko. Oby tylko nie skończyło się tak, jak z Celtikiem... 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy