REPREZENTACJE
Najlepsze i najgorsze po meczu na Wembley
Foto: Kuba Atys/Agencja Gazeta
01-04-2021 11:24 Redakcja

Najlepsze i najgorsze po meczu na Wembley

Spotkanie zakończyło sie zasłużonym wynikiem 2:1 dla gospodarzy. Polacy w pierwszej połowie nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką przeciwnika, a Anglicy na „trzecim biegu” kontrolowali przebieg spotkania. Czego zabrakło, by wygrać? A co warto pochwalić? Przed wami najlepsze i najgorsze pomeczowe wnioski okiem naszej redakcji.

Najlepsze

Wygranymi marcowego zgrupowania są trzy osoby: Paulo Sousa, Kamil Jóźwiak i Kamil Glik (bez którego, o czym przekonaliśmy sie po raz kolejny - kadra nie potrafi bronić na wysokim poziomie). 

 

Polska nie potrzebuje Roberta Lewandowskiego i jego burżuazyjnych drogich zegarków. Zdobyliśmy gola na Wembley bez najlepszego strzelca w historii kadry. Okazało się, że nie trzeba na naszych krzyczeć i machać rękami - sami (mniej więcej) wiedzą, co mają robić. Jakub Moder zdobył bramkę, co było jedynie pokłosiem zepchnięcia Anglików na ich połowę boiska niezbyt intensywnym, ale zdecydowanym i skutecznym pressingiem. Kolejna sprawa to ustawienie - w meczu z Węgrami formacja 3-5-2 przyczyniła się do samych problemów w defensywie. Wczoraj te kłopoty zniknęły, a akcje Anglików były dosyć skutecznie neutralizowane. Nasi przeciwnicy zdobyli dwie bramki po stałych fragmentach (choć trzeba docenić Raheema Sterlinga i jego rajdy lewą stroną boiska). Polacy zagrali najlepiej jak mogli - trudno na tym etapie wymagać czegoś więcej, szczególnie na Wembley. 

Najgorsze

Jednak każdy z nas zauważył brak pomysłu na rozwiązania sytuacji w ofensywie i przerażającą statystykę strzałów w pierwszej połowie. Niestety, ale nie stworzyliśmy najmniejszego zagrożenia pod bramką rywala. Być może presja stadionu, ranga meczu i dobra dyspozycja Anglików nie pomogały naszej kadrze, jednak okrągłe zero w stwarzaniu groźnych sytuacji zastanawia. Można za to winić bardzo głębokie ustawienie zawodników podczas pierwszej połowy, bo nasza formacja w praktyce wyglądał jak 1-5-1-2-2 z Krychowiakiem ustawionym niedaleko od trzech środkowych obrońców. Brak Jóźwiaka dał się we znaki, jednak trudno skrytykować decyzję pozostawienia go na ławce rezerwowych, bo jak sam przyzał - taki był plan selekcjonera. Martwi brak wykonania kilku skutecznych podań do przodu, ale trzeba docenić klasę rywala. Anglicy pozostają niepokonani na Wembley już teraz od 30 spotkań.

 

Skazywana na pożarcie przez Lwy Albionu reprezentacja Polski w drugiej połowie odzyskała wigor i wykorzystała swoje atuty. Trudno chwalić za brak akcji bramkowych w pierwszej połowie - trudno też zerojedynkowo ocenić ten mecz negatywnie. Zrobiliśmy wszystko, co się dało by odnieś sukces (czyli remis). Mecz z Anglią, ze wszystkich trzech w marcu - był najlepszym spotkaniem Biało-Czerwonych i pozostawia nadzieje na pozytywny rozwój sytuacji w przyszłości. 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy