FELIETONY
Okiem Madridisty: I już, po wszystkim – odejście Sergio Ramosa z Realu Madryt
foto.: Instagram/Sergio Ramos
25-06-2021 14:00 Norbert Niemiec

Okiem Madridisty: I już, po wszystkim – odejście Sergio Ramosa z Realu Madryt

Kurz opadł, łzy zostały otarte, a Sergio Ramos już nie jest zawodnikiem Realu Madryt. Wciąż jestem w szoku, że po 16 latach legendarny Hiszpan odszedł, ale… z tej relacji zostało już wyciśnięte wszystko. 

 

Adios, Sergio!

Pożegnanie, patrząc przez pryzmat sytuacji, jaką mamy na świecie i wcześniejszych rozstań legend Królewskich z klubem, to, zorganizowane Ramosowi, było jak najbardziej w porządku. Myślę, że wyciągnęli z tej sytuacji wszystko, co mogli, a powyższe zdjęcie tylko to potwierdza. 

 

Odbyła się również konferencja prasowa, podczas której stoper wypowiedział znamienne słowa. Kiedy zdecydował się zaakceptować ofertę, dowiedział się, że była już nieaktualna. Tylko po co tyle czekał? Po co straszył ofertą od Paris Saint-Germain? Dlaczego wydzwaniał do kolegów, aby nie zgadzali się na obniżkę płac? Po co był ten cały „cyrk”? Wystarczyło przyjąć ofertę na 1 rok, a pod koniec sezonu znów usiąść i negocjować kolejny, być może wtedy już z podwyżką. Ale kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi po prostu o kasę, niestety.


Kwestia sportowa i zdrowotna

Ile jeszcze mógł dać z siebie Ramos? Na boisku i w szatni najprawdopodobniej wiele, a na pewno tyle samo, co przez ostatnie 16 lat. Ale co z regularnością? No właśnie, kontuzje totalnie zniszczyły ten sezon Sergio i nie zanosi się, żeby to miał być jednorazowy przypadek. Wiek, liczba meczów i obciążenia robią swoje.

 

Przerwa, nie wieczna rozłąka

Ten „związek” dostał swoją przerwę w odpowiednim momencie. Przerwę, ponieważ sam obrońca mówi, że to odejście, to nie żadne „żegnaj”, a raczej „do zobaczenia”. Wszyscy zapamiętamy 92:48 i to jakim był liderem na boisku oraz w szatni.

 

Przyszłość

Teraz wiele wskazuje na to, że wyląduje w PSG – tak, według COPE, miał przekazać swoim, byłym już, kolegom z Realu Madryt. A więc pieniądze. Nie wierzę, że nie miał ofert z Anglii, gdzie jest zdecydowanie więcej wyzwań, niż w Ligue1. Co innego mogło go przekonać? No właśnie…

 

„Nigdy nie chodziło o pieniądze”.

 

Chodziło w 2018, teraz, a z nowym klubem też będzie raczej mocno negocjował.

 

Mimo wszystko, to już nie problem Realu Madryt. Moim zdaniem, zostawił skazę na swojej legendzie, którą budował 16 lat, ale koniec końców, dla mnie zawsze będzie najlepszym obrońcą świata i jednym z najlepszych zawodników w historii „Los Blancos”.

 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy