EKSTRAKLASA
Paweł Tomczyk oficjalnie w Legii. Czy to pierwszy krok ku Papszunowi?
Fot. Michał Krzycki, CC BY-SA 3.0 creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0, via Wikimedia Commons
01-12-2021 14:34 Przemysław Niesterczuk

Paweł Tomczyk oficjalnie w Legii. Czy to pierwszy krok ku Papszunowi?

Dariusz Mioduski otwarcie przyznał w mediach, że jego priorytetem co do pozycji szkoleniowca w klubie jest obecny trener Rakowa Częstochowa. O ile wcześniej można było nazwać to marzeniem ściętej głowy właściciela warszawskiego klubu, tak wczoraj sprawa nabrała realnych kształtów. Do mistrza kraju trafił były dyrektor sportowy klubu spod Jasnej Góry. Czy to dopiero początek transferów na linii Częstochowa - Warszawa? 

 

Człowiek Marka Papszuna

Tak pokrótce można określić osobę nowego wicedyrektora sportowego Legii. Co ciekawe ówczesny dyrektor sportowy Radosław Kucharski zostaje na swoim stanowisku i od 1 grudnia panowie będą ze sobą współpracować. To Paweł Tomczyk stoi za pozyskaniem przez Raków takich graczy jak między innymi Ivi Lopez, wytransferowany do Turcji za dobre pieniądze David Tijanic czy Vladan Kovacević. Niewątpliwie jego akcje na naszym rynku stoją wysoko i sprowadzenie Tomczyka to - na papierze - świetny ruch Wojskowych. 

 

Jednak trzeba powiedzieć jasno i otwarcie, że Paweł Tomczyk to zaufana osoba dla wymarzonego szkoleniowca klubu z Łazienkowskiej. Marek Papszun prowadził go jako piłkarza w Legionovii, gdzie był kapitanem jego drużyny. Panowie z powodzeniem współpracowali również w Rakowie. Sam Tomczyk przyznał, iż doskonale wie jakich piłkarzy preferuje do swojego stylu gry szkoleniowiec, z którym zna się od lat. 

 

Czy to ma racje bytu? 

Czyżby sprowadzenie tak bliskiej osoby dla Papszuna miało wpływ na jego transfer do Legii? Oczywiście trener Warszawę dobrze zna i praca w Legii byłaby dla niego kusząca pod wieloma względami. Ponoć w klubie są w stanie dać mu długi kontrakt, poczucie stabilności i wsparcia oraz dobre warunki finansowe. Dobrze wiemy, że zazwyczaj szkoleniowcy w stolicy nie mieli nic do powiedzenia, jeśli chodzi o transfery. Teraz jednak ma to się zmienić właśnie ze względu na Papszuna. 

 

Mimo wszystko ten transfer to duże ryzyko. Raków tanio skóry nie sprzeda, to poważnie zarządzany klub, który również bardzo mądrze zarządza swoimi finansami. Na pewno są w stanie zaoferować lukratywny kontrakt dla lidera swojego okrętu, gdyż już na ten moment Papszun zarabia najwięcej w Ekstraklasie. Do tego w Częstochowie walczą o czołowe lokaty, a Legia potrzebuje szybkiej odmiany, by w ogóle myśleć o Conference League w przyszłym sezonie. 

 

Przejściem do Legii szkoleniowiec może dużo zyskać i jeszcze więcej stracić. Dobra praca w Legii może wywindować go za granicę lub do reprezentacji, zaś niepowodzenie... zepchnąć na margines. Może przylgnąć do niego łatka trenera nie dźwigającego presji, a później walka o powrót na czołowe miejsca na karuzeli polskich trenerów.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy