FELIETONY
Superliga: Boniek nokautuje Pereza niczym Mike Tyson! „To był dla nich cios”
Zbigniew Boniek się nie poddaje, tutaj w barwach Juventusu/foto: Getty Images
22-04-2021 14:13 Hubert Duplaga

Superliga: Boniek nokautuje Pereza niczym Mike Tyson! „To był dla nich cios”

  • Nie mamy w Polsce poważnych polityków. Mamy takich co mówią, ale nie robią. Mamy takich, co nie mówią, a robią dziwne rzeczy. Na arenie europejskiej polityki nikt się ze zdaniem konkretnego polskiego przedstawiciela nie liczy. Gdyby tak było - Janusz Korwin-Mikke za swoje wypowiedzi już dawno zostałby wsadzony do brukselskiego więzienia. 
  • Mamy jednak Zbigniewa Bońka, nowego wiceprezesa UEFA, który twierdzi, że w federacji może wiele. Posłuchajcie, jak Boniek sam obalił pomysł Superlig - nasz rycerz na białym koniu. Z nim nic nam nie grozi.

Absurdalny pomysł

Tak w skrócie można określić cały projekt powstania Superligi. Nie chcę się już pastwić nad Perezem i Agnelli. Ich balonik został napompowany, a potem równie szybko przebity.
 


A kto tego dokonał? A jakże, Zbigniew Boniek! Ucieleśnienie dewizy: „Polak potrafi!”.

 

UEFA straszyła rozmaitymi karami, wykluczeniem z rozgrywek, wyrzuceniem z rodzimych lig już teraz, w tym sezonie. Brzmiało to tak absurdalnie, że nie mogłem w to uwierzyć. Jednocześnie Perez i niektórzy prawnicy zapewniali, że założycielom Superligi nic nie grozi, że to wcale nie jest prekursorskie przedsięwzięcie, i może się udać. Przekazał był jasny: UEFA ma związane ręce. 

 

Jak się okazało, może i związane, ale jakoś tak niezgrabnie, że może je wyjąć przy pierwszej lepszej okazji. Cichym bohaterem (cichym do niedawna) jest prezes PZPN. 

 

Zbigniew Boniek w wywiadzie dla Gazety Wyborczej o swoim nieskromnym udziale mówi tak:

 

„Na kongresie zawnioskowałem, żeby od razu wykluczyć kluby "superligowe" z rozgrywek krajowych, co wsparł - zwracając się do mnie jako pomysłodawcy - Aleksander Ceferin. Przy umowach licencyjnych, jakie podpisują także polskie kluby, jest punkt o tym, że drużyny muszą respektować regulaminy UEFA i FIFA i uczestniczyć w rozgrywkach organizowanych przez te ciała” - ujawnia i kontynuuje:


„Powiedziałem: "Panowie, wyciągnijmy to wyżej, dajmy jasny sygnał, że nie będzie żadnych negocjacji". To był dla nich cios.”

 

Nietrudno się domyślić, że samego pomysłu nie popierał, skutecznie z nim walczył, a w międzyczasie został nawet wiceprezydentem UEFA. Dwie pieczenie na jednym ogniu. A może obie sprawy nie są ze sobą powiązane, jednak wtedy mielibyśmy do czynienia z bardzo niefortunnym zbiegiem okoliczności. 

UEFA MMA: Boniek vs. Perez

„Chcieli zabrać ludziom marzenia i nie dać nic w zamian, zamknąć domek dla siebie. I nie wiadomo było nawet, na jakich zasadach, kto, kiedy, dlaczego, mógłby do nich wejść. Mówi pan "miazga", ale tak naprawdę oni sami się zmiażdżyli. Po pierwsze, bo spróbowali zaszczepić obcy projekt - dodaje.

 

„Gdy robiłem prezentacje trenerów Jerzego Brzęczka czy Paulo Sousy, było to lepiej przygotowane i zorganizowane. Ja się nawet cieszę, że wreszcie nastąpiła konfrontacja. Gadaniny wcześniej było mnóstwo, dużo puszenia się. A skończyło się jak w boksie: wejście do ringu i chwilę później nokaut.” - zakończył.


 

Boniek vs. Perez - ależ byłby to pojedynek! Ostatnio takie są modne. Wszystkie te federacje, typu Fame MMA itd. Ja bym stworzył UEFA MMA i zrobił main event: Boniek vs. Perez. Znając piłkarską przeszłość „Murzyna” i jego charakter, Florentino nie miałby najmniejszych szans. Skończyłoby się nieuchronnym nokautem.
 

Jednak byłby to odpowiedź na potrzebę, która Perezowi przyświeca - Superliga ma stać się produktem na teraz. Realnym, szybkim, pięknym, emocjonującym - i taka była.

 

Szkoda, że tylko przez dwa dni…

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy