PRIMEIRA LIGA
Top 5 polskich zawodników w lidze portugalskiej
foto: tt/PN 20 lat temu
27-02-2021 11:00 Przemysław Niesterczuk

Top 5 polskich zawodników w lidze portugalskiej

Jest wśród naszych zawodników pewna moda na granie za granicą. Często przeciętni ligowcy dostają szansę wyjechać w nieoczywiste miejsca do gry w piłke nożną. Jak dobrze wiemy nasi piłkarze nie grzeszą zazwyczaj ogromną kulturą boiskową oraz wyszkoleniem technicznym będącym podstawą do odnalezienia się na ziemi kraju piłkarskich mistrzów Europy. Jednak mimo to paru naszych stranierich zostało zapamiętanych pozytywnie. O kim mowa?

5. Przemysław Kaźmierczak

Środkowy pomocnik po dobrych występach w naszej ekstraklasie otrzymał szansę gry w swoim pierwszym zespole na Półwyspie iberyjskim. W ramach wypożyczenia przez rok reprezentował barwy Boavisty. W 29 występach 5 razy trafiał do siatki rywali. Jego dobra dyspozycja nie umknęła władzom ligowego potentata - FC Porto. To właśnie tam trafił polski pomocnik. W sezonie 2007/2008 zaliczył 11 spotkań w ekipie Smoków dokładając tym samym swoją cegiełkę do zdobytego tytułu mistrzowskiego. Co ciekawe było mu dane również zagrać w Lidze Mistrzów w barwach portugalskiego zespołu i odnotował ten występ zdobytą bramką. Jednak mimo wszystko wzajemna współpraca na dłuższą metę nie wyszła. Przemek przed powrotem do Polski zaliczył sezon na wypożyczeniu w Vitorii Setubal, gdzie prezentował się dość przyzwoicie. Łącznie w Primeira Lidze zagrał 67 razy 9 razy wpisując się do protokołu jako strzelec bramki.

4. Marek Saganowski

Polskiemu snajperowi przyszło w Portugalii rozegrać bardzo dobry sezon. Przez rok dał się zapamiętać jako świetny napastnik z kunsztem wpisującym się bardzo dobrze w ligowe realia. Profilem pasował świetnie do swojej drużyny. Szybki, postawny napastnik o dobrej technice użytkowej trafił 12 razy w 32 meczach dla Vitorii Guimaraes, do tego dorzucił 2 asysty. Klub przed sezonem wyłożył na niego 2 miliony euro. Swoją dobrą dyspozycją zapracował sobie na transfer do francuskiego Troyes. Kibice bardzo szanowali jego dokonania, był jak to często u skutecznych snajperów bywa ulubieńcem trybun.

3. Paweł Kieszek

Polski bramkarz będący zdecydowanie bardziej ceniony za granicą, niż w naszej ojczyźnie. Zagrał w Primeira Lidze 184 razy 55 razy notując czyste konto. Reprezentował aż 5 klubów, odpowiednio: Braga, Vitoria Setubal, gdzie swoją grą zasłużył na transfer do Porto, lecz można to określić jedynie mianem przygody ( 4 występy), następnie trafił do Estorilu budując sobie świetną pozycję w tym klubie, a jego obecnym klubem jest Rio Ave.

 

W swojej drużynie ma miano gwiazdy, jest jednym z najmocniejszych punktów zespołu. Równając się z innymi kolegami po fachu w lidze nie ma się czego wstydzić, a ma czym chwalić. Ma w Portugalii dobrą opinię i mimo swojego wieku (36 lat) spokojnie powinien parę sezonów gościć w bramce na boiskach bardzo solidnej europejskiej ligi.

2. Grzegorz Mielcarski

Napastnik przez cztery sezony reprezentował barwy FC Porto. Trafił tam po dobrym sezonie w koszulce łódzkiego Widzewa. Przez czas gry w topowym klubie w kraju rozegrał dla niego 41 spotkań trafiając 8 razy. Czterokrotnie sięgał ze Smokami po mistrzostwo Portugalii, a raz było mu dane wraz z kolegami świętować zwycięstwo w pucharze. Jest dobrze wspominany w drugim największym mieście w tym kraju. Nie jest anonimowym najemnikiem w oczach kibiców i władz klubu. Dobrze pamiętają serię sukcesów klubu w tamtym czasie, mimo iż Grzegorz był aktorem drugo lub nawet trzecioplanowym zaskarbił sobię symapatię tamtejszych ludzi. Jak sam po końcu kariery przyznał pobyt dla niego w tym klubie było spełnieniem piłkarskich marzeń.

1. Józef Młynarczyk

Zdecydowanie najlepiej zapamiętany został właśnie wielki polski bramkarz. Również i jemu przyszło reprezentować drużynę Smoków. W FC Porto traktowany jest jak legenda. Wspominają go jako jednego z najlepszych w historii, którą wraz z resztą drużyny napisał. Szacunek wobec jego osoby wykazywał nawet sam Iker Casillas. Sięgnął z tą ekipą po jej pierwszy triumf w ówczesnej Lidze Mistrzów, może również pochwalić się zdobyciem Superpucharu Europy. Przez trzy sezony jego gry zdobył również dwukrotnie mistrzostwo, jeden raz triumfował w pucharze. Był świetnym fachowcem w swojej dziedzinie, można śmiało powiedzieć, iż to on przetarł szlak polskich bramkarzy w wielkich klubach. Również jako jeden z nielicznych polskich zawodników miał okazję wygrać Champions League. I w dodatku był kluczowym elementem w tym triumfie. Zapisał się w biało-niebieskich barwach złotymi zgłoskami. I nic nigdy tego nie zmieni. 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy