LA LIGA
Vamos La Liga! Zapowiedź 34. kolejki
Foto: fcbarcelona.com
30-04-2021 10:30 Kondrat Kułakowski

Vamos La Liga! Zapowiedź 34. kolejki

Do końca zostało sezonu zostało już tylko pięć serii gier a sprawa mistrzostwa robi się coraz ciekawsza! W środku tygodnia rozgrywane były zaległe mecze 33. kolejki, w których Athletic Bilbao podzieliło się punktami z Realem Valladolid, a Barcelona straciła szanse na zostanie liderem przegrywając z Granadą. W ostatniej kolejce Atletico niespodziewanie przegrało na Estadio San Mamés, co mogło strącić ich z pierwszego miejsca w tabeli. Na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy wydaje się, że pewnie po awans idą zawodnicy Espanyolu. Wu Lei i spółka w La Liga? Czekamy! Gdyby pogoda w majówkę klasycznie pokrzyżowała wam plany to możecie ją spędzić z hiszpańską ekstraklasą. Najbliższa kolejka będzie rozegrana od piątku do poniedziałku. My jak zawsze pod lupę weźmiemy całą tabele i przedstawimy wam wszystkie nadchodzące spotkania. Zaczynajmy!

Tabela

 

 

Co nas czeka?

Ostatniego dnia kwietnia o godzinie 21:00 rozpocznie się pojedynek w Vigo, gdzie lokalna Celta podejmie Levante. Ten mecz rozpocznie nam 34. kolejkę naszych ulubionych rozgrywek.

 

W sobotę władze La Liga przygotowały dla nas cztery spotkania. Na pierwszy ogień pójdą zawodnicy Eibaru oraz Deportivo Alavés. Jeszcze nie tak dawno obie drużyny były bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie, lecz dziś sprawy mają się inaczej. Drużyna z Estadio Municipal de Ipurua ciągle okupuje ostatnią lokatę mając przy tym najmniej strzelonych bramek w całej lidze. Raptem cztery zwycięstwa w cały sezonie oraz fatalna forma powoduje, że są głównym kandydatem do spadku. Goście tego spotkania są w zgoła odmiennych nastrojach. Ostatnie dobre wyniki pozwoliły im opuścić strefę spadkowa i zapewne będą chcieli utrzymać to na co tak ciężko pracowali. Z północy kraju przeniesiemy się do prowincji Alicante. Elche w ostatniej kolejce zanotowało pierwsze zwycięstwo od ponad półtora miesiąca. Kolejnym rywalem w walce o utrzymanie się w La Liga będzie Atletico Madryt. Wydawało się, że goście po ostatnich dobrych wynikach ustabilizowali swoją formę, lecz porażka w Bilbao obnażyła problemy podopiecznych Diego Simeone. Szczęściem w nieszczęściu dla „Rojiblancos” jest potknięcie się Barcelony dzięki czemu wciąż są liderem tabeli. Pierwsze trzy sobotnie mają jeden wspólny punkt, mianowicie występują w nich zespoły walczące o utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. O godzinie 18:30 naprzeciw siebie staną SD Huesca oraz Real Sociedad. W tym spotkaniu będziemy mieli przedstawicieli dwóch różnych frontów. Gospodarz jest żywo zaangażowany w walkę o życie, mając nóż na gardle. Goście natomiast będą chcieli umocnić pozycję dającą im prawo gry w Lidze Europy. Na koniec dnia, o godzinie 21:00 zmierzą się ze sobą Real Madryt oraz Osasuna. „Los Blancos” w ostatnich trzech ligowych starciach dwa razy pogubili punkty będąc faworytem do zwycięstwa, tym samy komplikując sobie sytuację w walce o tytuł mistrzowski. Jeżeli Zidane i spółka nie chcą odpaść z wyścigu o mistrzostwo to komplet punktów w meczu z drużyną z Estadio El Sadar jest obowiązkiem.

 

W niedzielę tak jak i w sobotę czekają na nas cztery spotkania. Pierwszym pojedynkiem zaplanowanym na drugi dzień majówki będzie mecz w Valladolid gdzie gospodarz podejmie przyjezdnych z Sewilli. Real Betis to drużyna, która na pewno nie jest samolubna. W ostatnich pięciu spotkaniach aż pięć razy podzieliła się punktami. Z kolei gospodarze zajmują ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli notując ostatnio trzy remisu z rzędu. Czyżby ten mecz zakończył się mocnym 0:0? Start tego spotkania od godziny 14:00. Następnym przystankiem na piłkarskiej mapie Hiszpanii będzie Estadio de la Cerámica. Gospodarz tego spotkania Villarreal podejmie Getafe. Podopieczni Unaia Emeryiego aktualnie zajmują miejsce premiowane grą w Europa Conference League , co zapewne nie jest ich głównym celem. W środku tygodnia rozegrali pierwszy półfinałowy mecz pokonując Arsenal w walce o finał Ligi Europy. Ostatnim razem w meczu obydwu drużyn górą byli zawodnicy reprezentujący żółte barwy. W takim razie przekonajmy się jak będzie tym razem.

 

Ostatnim meczem kolejki będzie starcie pomiędzy rewelacyjnie grającą Sevillą, która na własnym stadionie podejmie Athletic Bilbao. Drużyna z Andaluzji kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa notując serię pięciu kolejnych wygranych. Patrząc na układ tabeli pozwala to podopiecznym Julena Lopeteguiego coraz poważniej marzyć o mistrzowskim tytule. Z drugiej strony drużyna z Bilbao w ostatniej kolejce przerwała serię meczów bez zwycięstwa pokonując lidera, Atletico Madryt. Czy i tym razem zawodnicy z kraju Basków urwą punkty ekipie zaangażowanej w walce o mistrzostwo?

 

Hit kolejki

Jak co kolejka trzeba stanąć przed tym trudnym wyborem i wybrać spotkanie, które będzie szlagierem nadchodzącej serii gier. W 34. kolejce La Liga nasz wybór padł na mecz między Valencią oraz Barceloną. W niedzielę popularne „Nietoperze” na Mestalla będą starały się postawić „Dumie Katalonii”. W obecnej sytuacji ciężko nam będzie porównać obydwie drużyny gdyż ich aktualne miejsca w tabeli są zupełnie skrajne. Pierwsza z nich notuje jeden z najgorszych sezonów mając zaledwie sześć punktów przewagi nad strefą spadkową, druga zaś to jeden z głównych pretendentów w walce o mistrzowskich tytuł. Odłóżmy jednak na chwilę na bok aktualne wydarzenia i skupmy się na historii obydwu klubów. W niedzielny wieczór na boisko wybiegną łącznie posiadacze trzydziestu dwóch mistrzowskich tytułów. Co prawda zdecydowana większość należy do „Dumy Katalonii”, ale nie zapominajmy, że na początku lat dwutysięcznych to Valencia była takim „Atletico Madryt” wygrywając tytuły krajowe jak i europejskie puchary. Biorąc pod uwagę pięć ostatnich meczy obydwu drużyn rywalizacja była wyrównana. Warto odnotować, że ostatnie zwycięstwo „Blaugrany” na stadionie w Walencji to rok 2018. Mimo wszystko faworytem przez duże „F” jest drużyna z Camp Nou. Liczymy jednak, że podopieczni Javiego Graci przypomną sobie o tym, że grają w utytułowanym hiszpańskim zespole i zaprezentują swoje najwyższe umiejętności w starciu z zawodnikami Ronalda Koeman. Warta odnotowania jest również świetna forma Antoine Griezmanna. Francuz nie tylko strzela, ale i asystuje, a co najważniejsze wydaje się, że jego współpraca z Leo Messim w końcu zaczyna wygladać tak jak każdy by tego oczekiwał.  Pierwszy gwizdek nadchodzącego hitu zabrzmi na Estadio Mestalla o godzinie 21:00. Zapraszamy!

 

Terminarz

 

 

OBSTAWIAJ LA LIGA W PZBUK!

 

 

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy