FELIETONY
Zlatan Ibrahimović homofobem? Bóg futbolu prezenterem na festiwalu w San Remo
foto: screen/Rai1 HD
06-03-2021 13:09 Hubert Duplaga

Zlatan Ibrahimović homofobem? Bóg futbolu prezenterem na festiwalu w San Remo

Niedawno Zlatan Ibrahimović był współprowadzonym festiwalu w San Remo. Jako prezenter spisał się dobrze, ale nie brakuje głosów, że - w sumie jak zwykle - przesadził. Zanim jednak dojdziemy do „skandalu” to trzeba przyznać, że Szwed jako prezenter, jest co najmniej tak samo dobry, jak na boisku.

 

Dobry wieczór Włochy! To zaszczyt być tutaj, ale to także zaszczyt dla was, że ja tu jestem” - tak rozpoczął festiwal słynny napastnik. W swoim stylu.

 

Piłkarz Milanu przyjechał spóźniony, stojąc w korku złapał stopa i na festiwal dotarł popularnym środkiem lokomocji we Włoszech - skuterem. Zaraz po przyjeździe zapowiedział: 

 

Po pierwsze, w konkursie wystąpi 22 piosenkarzy, 11 na 11. W przeciwnym razie nie będzie dobrze. Jeśli będzie ich 26, to sprzedam cztery osoby. Słyszałem, że Liverpool szuka zawodników. Druga zasada dotyczy sceny. Jest za mała. Potrzebuję sceny, która ma wymiary 105 na 68 metrów, tak jak boisko na San Siro. Dopóki Zlatan tu jest, wszystko będzie dobrze. Festiwal Zlatana trwa 90 minut plus przerwy. Jestem najlepszy na tej scenie. Nie tylko dzisiaj, ale przez cały czas.” - wszystko na jego zasadach. Taki charakter.

 

Razem z trenerem Sinisą Mihajloviciem zaśpiewał piosenkę "Io Vagobondo". Pokazał, ze oprócz twardego charakteru, ma również łagodną stronę, przyjazną dla otoczenia. Gdzie ten skandal, zapytacie.

Niezręczny dialog

Inny prezenter, Amadeus zapytał Zlatana, czy może wyobrazić sobie prowadzenie takiego festiwalu z domu, zdalnie. Szwed odpowiedział:

- Tak. Piosenkarze w salonie, dziewczyny ze mną, ty w kuchni - zrobisz mi kawę.

- A co z Achille Lauro (włoski raper, prawdopodobnie gej - przyp. red.)? - dopytał Amadeus.

- W garażu. Pilnowałby samochodów. Złodzieje nie wejdą i niczego nie ukradną, bo się go boją - odpadł Ibrahimović, chyba szybciej, niż pomyślał.

 

Zlatan był wyluzowany, pewnie czuł się jak w domu, nie krępował się (o ile w ogóle zdarza mu się krępować). Czy mógł spodziewać się, że wywoła takie napięcie? Pewnie po fakcie zdał sobie sprawę, że przesadził, że podczas prowadzenia festiwalu nie przejdą takie slogany z szatni, że przecież „tego się nie wytnie”.

 

Przeczytałem, że raper jest podejrzewany o bycie homoseksualistą. Podejrzanym można być o kradzież albo niepłacenie podatków. Można być albo nie być (to powiedział Szekspir, nie ja). Jeśli przyjmiemy, że zależy to od naszego wyboru (co jest trochę zabawne, w ogólnym rozrachunku), jak proponują wykształceni w nauce gender, to dlaczego uważamy kogoś za krypto geja? Jedyne krypto, które warto dzisiaj wspomnieć to kryptowaluty. 

 

Obejrzałem kilka teledysków tego Achille Lauro. Ja bym go nie podejrzewał. Serio. Jeśli gość ubiera spodnie ogrodniczki (i nic więcej) przy nakręcaniu ujęć i wysyła to w świat (akurat ten klip ma ponad 3 miliony wyświetleń) to bym nie podejrzewał. Już nie. Po zobaczeniu takich ujęć można jedynie stwierdzić, że bogactwo służy, „ale dla mądrych ludzi jest”, jak mówił pewien uczestnik programu „Matura to bzdura” o zjawisku Internetu. 

 

Oczywiście słowa Zlatana odbiły się szerokim echem. Rzecznik Partii Gejów, Fabrizio Marrazzo uważa, że słowa Zlatana są homofobiczne: "Te żarty są poniżające, ten ton macho… Już w 2010 roku Ibrahimović używał homofobicznych żartów, kiedy dziennikarz zapytał go, czy jest gejem, a on odpowiedział, żeby przyprowadził mu swoją siostrę." Wspomina również, że Ibra w Barcelonie zaliczał podobne wpadki (ja sobie nie przypominam, poprawcie mnie, jeśli zapomniałem). 

 

Zlatan-homofob, a raczej Zlatan Romantyczny, 2010/foto: calcio.fanpage.it

 

Moim zdaniem znamiona homofobii noszą klipy tego rapera, teksty jego piosenek i cały jego image. Posłuchajcie:

 

„Tak, jestem głupią Laleczka 

Tak, proszę, utop mnie w swoim basenie 

Tak, podaruję mu swe serce, więc je ugotuje 

Tak, zedrzyj ze mnie skórę i opraw w ramkę 

Tak, zrób mi zdjęcie, jestem modelką 

Paraduj w moim ciele jak po wybiegu 

Próżną nocą, agresywne poranki 

Za dnia bachor, złe dziecko 

Tak, kobiece sprawy”

Rapuje Achille Lauro/tekst pochodzi z tekstowo.pl


 

Zlatan niedawno deklarował, że wszelka dyskryminacja jest mu obca. I trzeba powiedzieć, że to prawda. Ibra zrobił przysługę wszystkim normalnym gejom (chyba tacy też są, ale takie kolorowe kwiaty, jak włoski raper - przysłaniają nam cały widok). Kiedy widzę osobę tak kontrowersyjną, jak obiekt jego żartu, mam ochotę uciekać. Jak najdalej. A znaleźć się z nim sam na zam w garażu - bałbym się. Niektórzy boją się klaunów, pająków, innych dziwnych zjawisk - ja boję się facetów ubranych w lateks, pomalowanych, wyszminkowanych i z pomalowanymi paznokciami. No co mam zrobić. Boję się.

 

Sprawdźcie sami jego piosenki, i nawet jeśli ktoś popiera wszystkie te ruchy to tacy ludzie, jak nasz raper - nie pomagają, a raczej szkodzą. Zlatan uznał, że złodzieje boją się takich, jak Achille. Ubranych w kobiece ciuchy, „głupich króliczków” (tekst z piosenki „Maleducata”). Jakbym był złodziejem to „na robocie” bardziej bałbym się spotkania ze Zlatanem w garażu, niż ubranego w lateks Lauro.

 

Ale i jeden, i drugi skutecznie wyleczyliby mnie od pomysłu kradzieży samochodu.

O Ligowcy.pl

Emocje związane ze sportem, rywalizacją i wygrywaniem to nasza pasja! 


Czym się zajmujemy? 

 

Naszym celem jest połączyć sport i zakłady bukmacherskie w wysokie wygrane, mnóstwo benefitów i jeszcze więcej dobrej zabawy!

 

Naszymi partnerami są legalne w Polsce firmy bukmacherskie, oferujące atrakcyjne kursy a także bezpieczne płatności. Wysokie wygrane są na wyciągniecie ręki! Dołączysz?


Nasze motto: postaw na sport!

 

Legalni bukmacherzy